Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 marca 2012

Firmowe świeczki decoupage




ostatnio w pracy wykonywalismy od podstaw świeczki dla rolmax-u nazwa moze Wam nie znana ale być moze ich brokuły panierowane które można nabyć w Mc donald's juz bardziej :) tak wiec to firma z mojego miasteczka , wykonywalismy dla nich swieczki z logiem z kalafiorów i brokuł panierowanych no i próbna dla Jana niezbędnego :)



a tak poza tym to u mnie ostatnio pracowicie , non stop cos robie , w pracy zastepuje terapeutkę więc wszystkie obowiązki wykonuje juz sama i tak do konca miesiaca ... fajnei bo juz sie wprawiłam i wszystko juz ogarniam ,

na jeździe na prawko w koncu idzie mi juz suuuper , dzisiaj nie zrobiłam na miescie zadnego błedu :) i jeżdzę juz duuuzo pewniej :)
mam tez drugi wolny weekend od szkoły , ciesze sie bo nadrobie troche w domu i w pracach hand made, mam jeszcze duzo do zrobienia a dzis juz padam z nóg i zaraz chyba zasnę , a rano od rana bede pracowac , wielkanocne przygotowania ida u mnie pełną parą ;p

nie pamietam czy wspominałam ... jakis czas temu bylismy na Kac Wawie i mi sie nawet podobało wbrew krytycznym opiniom jakie potem usłyszałam czy to w radiu czy tv.... jedno czego nie rozumiem to tehgo dlaczego film był od 16 lat ... moim zdaniem powiniec byc od 18 ... i mysle ze byl spoko ale porównywanie go do Kac Vegas jest błędne bo to zupełnie dwa odmienne filmy ... a niestety wielu tak porownuje ,

mój Kubusiek ostatnio coraz ładniej zapamietuje piosenki , liczy po angielsku do 5 narazie ale liczy i zna kilka zwierzatek ... ucze go sama w domu w przedszkolu nie ma angielskiego,
poszlismy ostatnio tez do biblioteki , swietne ksiazki do nas przywiezli w koncu dla dzieci , no ipani załozyła mu jego kartę z czego chyba sie najbardziej cieszył,


Pomysł na prezencik dla Dziecka :

i mój mały pomysł na drobiazg na zająca nawet jako dodatek to jajko które wkłada sie do wody a po 12-24 godzinach pęka i wykluwa sie z niego dinozaur kurczaczek , króliczek lub jeszcze inne stworzonko , zalezy co sie kupi, mysle ze w kazdym lepszym zabawkowym dostaniecie , uczy dzieci cierpliwości i czekania , tematycznie super na wielkanoc i koszt to ok 6 zł +- my juz mielismy dinusiai królika a teraz bd kurczaczek :)


Zapraszam Was także do oglądania moich zdjęć na Tosiowym blogu no i na łAPANIE LICZNIKA :

http://tosia-little-world.blogspot.com/2012/03/uwaga-ogaszam-apanie-licznika.html


a także polubienie nas na FB , okienko na powyższym blogu po prawej stronie , z góry bardzo dziękuje :)


aaaaa no i zamówiłam netbooka , mam dość targania mojego Gigant Laptopa hehe będzie teraz robił za stacjonarny ... niestety minus taki ze jestem spłukana hehe

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Wystawa w Galerii nad Wisłą ...

No nie nie moja ale byłam w weekend na wystawie Marka Elsnera ,a oto część wystawy i galerii nad Wisłą w Toruniu

chodziło z wózkami z suszarek na pranie ;p i połączeniem tego z praniem czarnym u góry o pokazanie kontrastu pomiędzy niewinnym dziecięcym okresem z kontrastowym czarnym okresem życia dorosłego nadciągających chmur życia codziennego i podejmowania trudnych decyzji....

sama Galeria znajduje się w przepięknym i magicznym otoczeniu ... jest tam niesamowicie i znajduje się nad samą Wisłą ...




a to prześmieszny znak "Rondo" obok galerii
a tutaj pan z kamienia podnosi się z pod ziemi...
na zdjęciu tak dobrze nie widać ale to twarz wykuta w kamieniu ...
a oto sam budynek galerii i ogród w którym znajdowały się miedzy innymi powyższe prace, jednak jest ich tam znacznie wiecej i najfajniejsze jest to ze jak sie wchodzi pierwszy raz na teren galerii to nie wszystko jest zauważalne odrazu i wiele rzeźb i innych form sztuki trzeba sie uważnie dopatrzyć ...

a to już moje prace tort robiłam jakiś czas temu już na zajęcia w liceum , jest ze styropianu, gipsu i takich tam ... ;p nie jadalny
a to moja praca z rzeźby, takie było nasze pierwsze ćwiczenie , trzeba było kilkakrotnie powiększyć jakiś przedmiot ja powiększałam 15 cm bucik mojego synka , but z gliny był mega wielki .. hehea u mnie nadal gonitwa, ... codziennie teraz mam naukę jazdy ... ogólnie oki tylko po mieście idzie mi jak jakiemuś tempakowi ... przepisy znam ale ogólnie napływ zbyt wielu informacji naraz co mam naraz robić i myśląc w jednym momencie o stu innych rzeczach na około ... pomimo ,że mam naprawdę dobrą podzielność uwagi to pod moją czaszką dymi i jest jak w wirującej pralce ... i co chwile popełniam głupie błędy a już 2 lutego egzamin ... no chyba ,że sie zamienie z kimś na kilka dni później na egzamin bo bedę miała taką możliwośc... no a poza tym to masa zadan domowych na zaliczenia ale juz sie dzis za to zabrałam :) a jutro jazda o 7:30 ,

Kubuś mój miał zajecia dziś w przedszkolu łączone 3 latki (grupa kubusia) z 4 latkami i mówi do mnie w szatni tak :
"jeden dzieciak powiedział do mnie ,że jestem mały " i to jeszcze z jakim oburzeniem to powiedział hehe a ja mu mówie spokojnie ,że nie wolno mówić dzieciak tylko chlopczyk a on do mnie : " to dziewczynka" hehe , ledwo co się nauczył mówić a już taki mądrala hehe ;)\

i nauczył już sie nawet która to prawa i lewa i czesci ciała ktore to prawe ktore lewe, i jeszcze ,że "mama uczy się w Toruniu, a jej szkoła nazywa się : studia "hehe

ostatnio dużo rzeczy dzieje się w moim życiu na przyśpieszonych obrotach i wszystko naraz ... mam tylko nadzieję ,że sobie ze wszystkim poradzę a już niedługo wrócę do beztroskiego hand made ;p bo teraz na nic nei starcza mi czasu ani siły ;(

pozdrawiam wszystkich zaglądających i odwiedzajacych mnie

zapraszam także tutaj : na mój drugi blog ( Tosiowy) tam więcej zdjeć z nad Wisły(i z galerii) ,http://tosia-little-world.blogspot.com/

i tam po prawej stronie okno do fb i do polubienia mojego bloga na fb zachęcam serdecznie

sobota, 24 grudnia 2011

święta, święta...

Ufff.. udało mi się znaleźć chwilkę w tym zalataniu.. i wstawiam zdjecia tego co zrobiłam w ostatnich dniach ...
Makaronowe choinki



decoupagowe buteleczki



I oczywiście w tym dniu życzymy wszystkim spełnienia wszystkich marzeń , dużo szczęścia radości , miłości... dużo uśmiechu i wszystkiego co najlepsze
WESOŁYCH ŚWIĄT

NO I DUŻO PREZENTÓW
Mam nadzieję ,ze karteczki dotarły do każdego :) a poszło ich ok 30 :)

poniedziałek, 28 listopada 2011

Kolczyki , i świąteczne ozdoby...

A to już skończone ozdoby świąteczne a dokładnie zawieszki z masy solnej w różnych kształtach i z-decoupagowane świątecznymi motywami z serwetek od Ewuni :) i z zielonymi i czerwonymi wstążeczkami:)
wszystkie razem :
kształty (miś , aniołek , gwiazdka, serduszko, bombka i dzwoneczek )
i kolczyki z modeliny i broszka , ugotowane ale jeszcze bez bigli i nie polakierowane ...


a takie cudności dostałam od Dagi , jak byłam u niej w Toruniu
Dziękuje bardzo za tyle miłych komentarzy i za to ,ze mnie odwiedzacie :) ja niestety mam bardzo malo czasu na wszystko i na robienie i komentowanie , :(... co weekend szkoła i zadane dużo :( jutro postaram sie i na 99 % wysyłam dwie zaległe paczuszki :) i pogrążę się w miniaturowy świat i zrobię parę maleńkich rzeczy ale najpierw skończę jeszcze prace na studia ...

niedziela, 6 listopada 2011

Moje chwalipięctwo cz 1.

No więc ... :) na początek znów przepraszam ,że tak rzadko jestem ale... już chyba wracam na sto procent :) wiem mało komentuję u Was ostatnio ;( bardzo przepraszam ... ale wczoraj wzięłam sie w garść i zrobiłam ponad 20 karteczek świątecznych zostało mi jeszcze jakieś 10 - 20 do zrobienia :) więc jeszcze sporo :) i jeszcze piekłam ciasteczka ... ale nie nie do jedzenia :) , masosolne , w piekarniku chyba za szybko chcialam je upiec i się "napompowały" heh ale może będą dzięki temu bardziej oryginalne ... ale narazie nie powiem Wam co dalej z tego będzie :) tajemnica... :) więc dziś będzie tylko mała zajawka tego co dalej ,żeby nie było ,że nic nie robię , a wena mi wróciła dzięki pięknym rzeczom jakie dostałam , już jakiś czas temu ale nie mogłam dodac zdjęc bo nie miałam ich czym zrobić więc już to nadrabiam :) dzięki tylu pięknym rzeczom poprostu musiałam zabrać się w garść i zacząć robić :) i dzisiaj wieczorem a raczej po południu także zabieram się za robotę :) skończe "ciasteczka " zrobię jeszcze karteczki i może coś jeszcze z masy solnej i modeliny :) mam jeszcze kilka "zadań" do zrobienia a już w czwartek jadę do Torunia a od piątku mam zajęcia ;D o ile im sie nie pomyliło bo to przecież jest święto ale jak się pytałam w szkole to każdy potwierdzał ,że zajęcia będą :) dobra koniec paplania :) pierwsza przyszła paczka z wielkimi cudownymi papierami i masą innych rzeczy od Modrak Cafe bardzo dziękuję :) już powstały karteczki z użyciem papierów ale bardzo mi szkoda ich ciąć hehe :)







czwartek, 8 września 2011

Stylizacja Paznokci

Przedstawiam Wam moją kolejną pasję już od kilku lat zajmuję się także stylizacją paznokci... żelowych i akrylowych, w różnych technikach ... to tylko kilka z moich prac... wiele nie doczekało się zdjęc a część zdjec mi przepadła. Niektóre wykonania są z początków mojego zajmowania sie stylizacją wiec nei sa ani najlepszej jakosci zdjecia ani wykonanie. Przepadło mi zwłaszcza kilka ostatnich , ale uratowały sie wydruki wiec jak kiedys zrobię skan to także dodam .