Witajcie, dziś pochwalę się Wam pierwszą masą cukrową jaką zrobiłam, wyszła nawet nawet tylko zabrakło mi cukru pudru, więc nie lepiło mi się jakoś super... i figurki się rozłaziły ... no ale cóż, jest to mój pierwszy raz a za kolejnym już będę wiedziała co i jak :) a tak wygląda moja pierwsza praca
przepis na masę znalazłam tu : http://www.uwielbiamgotowac.com/2012/06/masa-cukrowa.html#.Uma6sBBbiB6
Śmieszny piesek z zachwianymi proporcjami (celowo)
miałam też ograniczoną liczbę barwników, fiolet, czerwień, żółty, pomarańcz i zielony z tego udało mi się na szczęście zrobić brązowy,
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gotowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gotowanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 października 2013
poniedziałek, 7 października 2013
Designerska wyciskarka do czosnku ...
Witajcie:)
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić, bardzo fajny i przydatny gadżet, ten jest w dodatku bardzo designerski :)
Kocham czosnek :) do tej pory siekałam go nożem, i nawet to lubię ale w ten sposób nie daje rady wycisnąć z niego jego całego aromatu. Już od dawna myślałam o zakupie wyciskarki do czosnku ale zawsze było coś innego, ważniejszego albo o tym po prostu nie pamiętałam. Ale kiedy ujrzałam tą wyciskarkę, wiedziałam, że musi być moja.
Wyciskarkę znajdziecie tu : http://emako.pl/product-pol-248-Wyciskarka-do-czosnku.html
Za wyborem tej wyciskarki, przemawia między innymi design ale i nie duża cena :)
Wyciskarka jest plastikowa, ale wbrew pozorom jest bardzo mocna i wytrzymala.
Do wyciskarki zmieści się jeden duży ząbek czosnku lub kilka mniejszych
Bez problemu i z użyciem niewielkiej siły możemy wycisnąć czosnek :)
Ręcznie musiałabym dłużej siekać tyle czosnku a i tak nie wydobyłabym z niego tyle aromatu.
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić, bardzo fajny i przydatny gadżet, ten jest w dodatku bardzo designerski :)
Kocham czosnek :) do tej pory siekałam go nożem, i nawet to lubię ale w ten sposób nie daje rady wycisnąć z niego jego całego aromatu. Już od dawna myślałam o zakupie wyciskarki do czosnku ale zawsze było coś innego, ważniejszego albo o tym po prostu nie pamiętałam. Ale kiedy ujrzałam tą wyciskarkę, wiedziałam, że musi być moja.
Wyciskarkę znajdziecie tu : http://emako.pl/product-pol-248-Wyciskarka-do-czosnku.html
Za wyborem tej wyciskarki, przemawia między innymi design ale i nie duża cena :)
Wyciskarka jest plastikowa, ale wbrew pozorom jest bardzo mocna i wytrzymala.
Do wyciskarki zmieści się jeden duży ząbek czosnku lub kilka mniejszych
Bez problemu i z użyciem niewielkiej siły możemy wycisnąć czosnek :)
Ręcznie musiałabym dłużej siekać tyle czosnku a i tak nie wydobyłabym z niego tyle aromatu.
Po wszystkim wyciskarkę bardzo łatwo się myje :) nie pochłania ona również żadnych zapachów.
sobota, 5 października 2013
Kolorowe Deski w Kuchni - must have
Witajcie,
Dzisiaj zaprezentuję Wam deski, które są moim zdaniem genialne. I każdy powinien mieć takie w domu, a dlaczego ?
Deski możecie zakupić tu: http://emako.pl/product-pol-13-4-deski-do-krojenia-srebrny-stojak-kazda-deska-z-indeksem.html
Deski są 4, umieszczone w eleganckim i stylowym stojaku, pasują chyba do każdej kuchni. Każda deska ma inny kolor i znaczek na zakładce, dzięki czemu nie musimy się martwić o to, że pokroimy pomidora na desce, na której kroiliśmy surowe mięso. Do tego deski mają naprawdę śliczne kolory, na zdjęciach ciężko mi było pokazać jakie śliczne są w realu, zwłaszcza ciężko było mi pokazać kolor fioletowy. W deskach jestem zakochana i marzyły mi się już od dawna :). Są bardzo solidnie wykonane, i bardzo łatwo się je myje oraz utrzymuje w czystości, stojak od spodu ma lukę, więc można na nim spokojnie, bez obawy o bakterie, postawić mokrą deskę. Dużym plusem jest to, że są one ozdobne i mogą stać na wierzchu a nie trzeba ich chować do szafki. Kolejna ważna rzecz to, jest to, że nie przenoszą żadnego zapachu do jedzenia, ani nie pochłaniają zapachu z jedzenia, nawet jeśli jedzenie leży na nich bardzo długo. Kolejnym dużym plusem jest to, że można je myć w zmywarce, teraz nie posiadamy zmywarki, ale jak coś kupuje to zwracam na to uwagę, żeby w przyszłości się o to nie martwić :)
fioletowa deska do krojenia mięsa
biała deska do krojenia różnych produktów:
Deska błękitna do krojenia ryb i podobnych :)
Deska zielona do krojenia warzyw :
A tak się prezentują deski na stojaku, specjalnie nie włożyłam wszystkich żebyście mogli zobaczyć w co wchodzą deski, dzięki czemu każda deska, osobno się dobrze trzyma, zakładki są zaprojektowane tak, że gdy włoży się wszystkie deski to, się nie zasłaniają.
plusy:
-nie zmieniają zapachu jedzenia
-mocne
-solidne
-designerskie
-eleganckie
-ozdobne
-praktyczne
-uniwersalne
-ilość
-kolorystyka
-łatwość w utrzymaniu czystosci
-mocno trzymają się w stojaku
-stojak
-zakładki tematyczne
-można myć w zmywarce
minusy:
-brak
To zdecydowanie moje wymarzone deski :) teraz krojenie to czysta przyjemność :)
Dzisiaj zaprezentuję Wam deski, które są moim zdaniem genialne. I każdy powinien mieć takie w domu, a dlaczego ?
Deski możecie zakupić tu: http://emako.pl/product-pol-13-4-deski-do-krojenia-srebrny-stojak-kazda-deska-z-indeksem.html
Deski są 4, umieszczone w eleganckim i stylowym stojaku, pasują chyba do każdej kuchni. Każda deska ma inny kolor i znaczek na zakładce, dzięki czemu nie musimy się martwić o to, że pokroimy pomidora na desce, na której kroiliśmy surowe mięso. Do tego deski mają naprawdę śliczne kolory, na zdjęciach ciężko mi było pokazać jakie śliczne są w realu, zwłaszcza ciężko było mi pokazać kolor fioletowy. W deskach jestem zakochana i marzyły mi się już od dawna :). Są bardzo solidnie wykonane, i bardzo łatwo się je myje oraz utrzymuje w czystości, stojak od spodu ma lukę, więc można na nim spokojnie, bez obawy o bakterie, postawić mokrą deskę. Dużym plusem jest to, że są one ozdobne i mogą stać na wierzchu a nie trzeba ich chować do szafki. Kolejna ważna rzecz to, jest to, że nie przenoszą żadnego zapachu do jedzenia, ani nie pochłaniają zapachu z jedzenia, nawet jeśli jedzenie leży na nich bardzo długo. Kolejnym dużym plusem jest to, że można je myć w zmywarce, teraz nie posiadamy zmywarki, ale jak coś kupuje to zwracam na to uwagę, żeby w przyszłości się o to nie martwić :)
fioletowa deska do krojenia mięsa
biała deska do krojenia różnych produktów:
Deska błękitna do krojenia ryb i podobnych :)
Deska zielona do krojenia warzyw :
A tak się prezentują deski na stojaku, specjalnie nie włożyłam wszystkich żebyście mogli zobaczyć w co wchodzą deski, dzięki czemu każda deska, osobno się dobrze trzyma, zakładki są zaprojektowane tak, że gdy włoży się wszystkie deski to, się nie zasłaniają.
plusy:
-nie zmieniają zapachu jedzenia
-mocne
-solidne
-designerskie
-eleganckie
-ozdobne
-praktyczne
-uniwersalne
-ilość
-kolorystyka
-łatwość w utrzymaniu czystosci
-mocno trzymają się w stojaku
-stojak
-zakładki tematyczne
-można myć w zmywarce
minusy:
-brak
To zdecydowanie moje wymarzone deski :) teraz krojenie to czysta przyjemność :)
środa, 2 października 2013
Lizakowy zawrót głowy... lizaki hand-made :)
Witajcie :)
Dzisiaj pochwalę Wam się lizakami jakie ostatnio zrobiliśmy :) mieliśmy przy tym świetną zabawę, a Kuba uwielbia czekoladowe lizaki chyba najbardziej ze wszystkich słodyczy, na święta to jego najlepsze słodkie prezenty i to z czekoladowych lizaków zawsze najbardziej się cieszy. Więc tym bardziej ja cieszę się, że teraz możemy lizaki robić sami w domu, możemy je robić w dowolnym smaku, z dobrej czekolady i mieć z tego mega frajdę :)aaa już planujemy też lizaki które nie będą czekoladowe, ale tym się z pewnością pochwalimy jak je zrobimy :)
Zacznę od tego dzięki czemu mogliśmy zrobić sami lizaki czyli :
http://emako.pl/product-pol-514-Formy-silikonowe-do-czekoladowych-lizakow-2-sztuki.html
Zdecydowanie jeśli macie dzieci, albo lubicie przygotowywać przyjęcia i przyjmować gości to te foremki muszą znaleźć się w waszej kuchni. Za taką cenę tyle radości.... no genialna rzecz te foremki ... zachwyt dziecka... bezcenny :)
W opakowaniu są dwie foremki silikonowe, z kwiatkami brązowa i czerwona z serduszkami oraz patyczki. rowki na patyczki w foremkach zdecydowanie są idealnie wymyślone bo dzięki temu lizaki wychodzą naprawdę ładne i "jak ze sklepu"
Ja mam jeszcze w gratisie super pomocnika :) My zaplanowaliśmy lizaki czekoladowo - białe :)
łamiemy czekoladę na małe kawałki i wkładamy do małego garnuszka/miseczki
Wkładamy mały garnuszek do większego garnka w którym jest trochę gorącej wody
(i tu moja rada !!!) bez pośpiechu bo my się śpieszyliśmy i pierwsze lizaki nie wyszły nam takie jak powinny ( chociaż i tak były pyszne) czekolada musi się rozpuszczać w kąpieli wodnej pomalutku żeby ładnie się rozpuścić, ja non stop podgrzewałam wodę ( lepiej jej nie podgrzewać kiedy garnuszek z czekoladą jest w kąpieli) i zagotowywałam ją przez co czekolada nie była taka płynna... ( ale to tylko błąd początkującego) :), za każdym kolejnym razem było już prawidłowo)
No i nasze "felerne" lizaczki ja przelewam czekoladę łyżką bo tak mi łatwiej i potem wkładam patyczki w ich miejsca.
Białą czekoladę już rozpuściliśmy powoli :) i wyszła idealna, pamiętajmy o mieszaniu czekolady
I już gotowe lizaczki
I wkładamy lizaczki do lodówki na ok 20-30 minut:)
Wyciągamy lizaki :) pamiętajmy aby nie wyciągać za patyczki tylko rozszerzać silikon :)
I najlepsza część zabawy czyli Konsumpcja :) i delektowanie się pysznymi rozpływającymi się lizaczkami :)
A tu już nasze lizaczki takie jak powinny być :) czyli prawidłowo rozpuszczona czekolada :)
Wykonałam też próbę i zamroziłam wodę w foremkach :) dzięki czemu na imprezę mieliśmy lodowe lizaki do drinków i kostki lodu w kształcie kwiatków i lizaków :) z foremkami podczas mrożenia nic się nie stało więc mam nadzieję, że przetrwają wszystkie nasze próby i eksperymenty
Lizaki świetnie spisały się na przyjęciu dla dorosłych :) wszyscy byli zachwyceni :)
Jeśli opakujemy takie lizaki w folię i zawiążemy wstążeczką będzie to śliczny oryginalny upominek :) ja mam zamiar niebawem tak zrobić więc z pewnością się Wam pochwalę :) mam też pomysł na bukiet z takich lizaków :) ale o tym już niebawem ....
Podsumowując, jesteśmy zachwyceni foremkami, i polecamy, jest z nimi świetna i pyszna zabawa, a w dodatku można je wykorzystać na wiele sposobów, foremki łatwo się czyści, są solidne i wytrzymałe, bez problemu wychodzą z nich lizaki , są bardzo elastyczne, i nie przenoszą na lizaki żadnego zapachu, co też jest bardzo ważne :), zajmują także nie wiele miejsca do przechowywania, pokrótce świetny produkt ~!!!!
Dzisiaj pochwalę Wam się lizakami jakie ostatnio zrobiliśmy :) mieliśmy przy tym świetną zabawę, a Kuba uwielbia czekoladowe lizaki chyba najbardziej ze wszystkich słodyczy, na święta to jego najlepsze słodkie prezenty i to z czekoladowych lizaków zawsze najbardziej się cieszy. Więc tym bardziej ja cieszę się, że teraz możemy lizaki robić sami w domu, możemy je robić w dowolnym smaku, z dobrej czekolady i mieć z tego mega frajdę :)aaa już planujemy też lizaki które nie będą czekoladowe, ale tym się z pewnością pochwalimy jak je zrobimy :)
Zacznę od tego dzięki czemu mogliśmy zrobić sami lizaki czyli :
Foremki do lizaków :
http://emako.pl/product-pol-514-Formy-silikonowe-do-czekoladowych-lizakow-2-sztuki.html
Zdecydowanie jeśli macie dzieci, albo lubicie przygotowywać przyjęcia i przyjmować gości to te foremki muszą znaleźć się w waszej kuchni. Za taką cenę tyle radości.... no genialna rzecz te foremki ... zachwyt dziecka... bezcenny :)
W opakowaniu są dwie foremki silikonowe, z kwiatkami brązowa i czerwona z serduszkami oraz patyczki. rowki na patyczki w foremkach zdecydowanie są idealnie wymyślone bo dzięki temu lizaki wychodzą naprawdę ładne i "jak ze sklepu"
No to zaczynamy :
Potrzebna nam czekolada ( nasza ulubiona) Ja mam jeszcze w gratisie super pomocnika :) My zaplanowaliśmy lizaki czekoladowo - białe :)
łamiemy czekoladę na małe kawałki i wkładamy do małego garnuszka/miseczki
Wkładamy mały garnuszek do większego garnka w którym jest trochę gorącej wody
(i tu moja rada !!!) bez pośpiechu bo my się śpieszyliśmy i pierwsze lizaki nie wyszły nam takie jak powinny ( chociaż i tak były pyszne) czekolada musi się rozpuszczać w kąpieli wodnej pomalutku żeby ładnie się rozpuścić, ja non stop podgrzewałam wodę ( lepiej jej nie podgrzewać kiedy garnuszek z czekoladą jest w kąpieli) i zagotowywałam ją przez co czekolada nie była taka płynna... ( ale to tylko błąd początkującego) :), za każdym kolejnym razem było już prawidłowo)
No i nasze "felerne" lizaczki ja przelewam czekoladę łyżką bo tak mi łatwiej i potem wkładam patyczki w ich miejsca.
Białą czekoladę już rozpuściliśmy powoli :) i wyszła idealna, pamiętajmy o mieszaniu czekolady
I już gotowe lizaczki
I wkładamy lizaczki do lodówki na ok 20-30 minut:)
Wyciągamy lizaki :) pamiętajmy aby nie wyciągać za patyczki tylko rozszerzać silikon :)
I najlepsza część zabawy czyli Konsumpcja :) i delektowanie się pysznymi rozpływającymi się lizaczkami :)
A tu już nasze lizaczki takie jak powinny być :) czyli prawidłowo rozpuszczona czekolada :)
Wykonałam też próbę i zamroziłam wodę w foremkach :) dzięki czemu na imprezę mieliśmy lodowe lizaki do drinków i kostki lodu w kształcie kwiatków i lizaków :) z foremkami podczas mrożenia nic się nie stało więc mam nadzieję, że przetrwają wszystkie nasze próby i eksperymenty
Lizaki świetnie spisały się na przyjęciu dla dorosłych :) wszyscy byli zachwyceni :)
Jeśli opakujemy takie lizaki w folię i zawiążemy wstążeczką będzie to śliczny oryginalny upominek :) ja mam zamiar niebawem tak zrobić więc z pewnością się Wam pochwalę :) mam też pomysł na bukiet z takich lizaków :) ale o tym już niebawem ....
Podsumowując, jesteśmy zachwyceni foremkami, i polecamy, jest z nimi świetna i pyszna zabawa, a w dodatku można je wykorzystać na wiele sposobów, foremki łatwo się czyści, są solidne i wytrzymałe, bez problemu wychodzą z nich lizaki , są bardzo elastyczne, i nie przenoszą na lizaki żadnego zapachu, co też jest bardzo ważne :), zajmują także nie wiele miejsca do przechowywania, pokrótce świetny produkt ~!!!!
wtorek, 6 sierpnia 2013
Kurczak Sezamowy z Papryką
Dziś mam dla Was mój autorski przepis, w którym zakochała się cala moja rodzina a do tego bez dodatków jest to przepis dietetyczny :)
Są to piersi z kurczaka o smaku sezamowym.
składniki:
piersi z kurczaka
trochę sypkiego sezamu
kawałek czerwonej papryki
olej sezamowy Biolevita
papryka suszona
Piersi kroimy na małe kawałki, marynujemy w sypkiej papryce i oleju sezamowym Biolevita, na naczynie żaroodporne wysypujemy trochę sezamu i na to układamy piersi z kurczaka zamarynowane, posypujemy trochę świeżą papryką pokrojoną w kostkę i podlewamy lekko wodą, tak przygotowanego kurczaka wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do ok 180 -200 stopni i pieczemy ok 15-20 minut aż kurczak się lekko zarumieni. Smacznego!!!
Propozycje podania : z pieczywem, w makaronem, z sałatą i świeżą papryką, z ziemniakami, z ryżem,
Olej sezamowy powstaje dzięki tłoczeniu na zimno prażonych nasion
sezamu.
Zawiera witaminy A, B1 oraz E, która jest naturalnym
przeciwutleniaczem. Witaminy A i E wspólnie opóźniają procesy starzenia.
Olej tłoczony na zimno zawiera również bardzo dużo wapnia, co sprzyja
osobom z nie doborem tego składnika.
Niezwykle cenne w naszej diecie Nienasycone Kwasy Tłuszczowe, współdziałając z innymi składnikami zawartymi w oleju pomagają obniżyć ciśnienie tętnicze krwi.
Stosuje się go głównie w kuchni azjatyckiej. Ostry i wyrazisty smak oleju może podkreślić nie jedną potrawę, która zachwyci niejednego smakosza dobrej kuchni.
A teraz trochę o oleju sezamowym który nadaje niesamowity smak kurczakowi. Olej już po otwarciu ma cudowny zapach, i smak nawet na surowo, ( mam już kolejne pomysły na jego użycie, na sałatkę i krewetki - więc spodziewajcie się niebawem)Konsystencja też jest super bo nie jest ani za rzadki ani za gęsty. W smaku jest wyrazisty i za razem delikatny. Świetnie nadaje się do oryginalnych potraw i przepisów.
Oleje w saszetkach znajdziecie tu :
Zdecydowanie polecam, urozmaici potrawy w każdej kuchni :)
Są to piersi z kurczaka o smaku sezamowym.
składniki:
piersi z kurczaka
trochę sypkiego sezamu
kawałek czerwonej papryki
olej sezamowy Biolevita
papryka suszona
Piersi kroimy na małe kawałki, marynujemy w sypkiej papryce i oleju sezamowym Biolevita, na naczynie żaroodporne wysypujemy trochę sezamu i na to układamy piersi z kurczaka zamarynowane, posypujemy trochę świeżą papryką pokrojoną w kostkę i podlewamy lekko wodą, tak przygotowanego kurczaka wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do ok 180 -200 stopni i pieczemy ok 15-20 minut aż kurczak się lekko zarumieni. Smacznego!!!
Propozycje podania : z pieczywem, w makaronem, z sałatą i świeżą papryką, z ziemniakami, z ryżem,
Od producenta:
Niezwykle cenne w naszej diecie Nienasycone Kwasy Tłuszczowe, współdziałając z innymi składnikami zawartymi w oleju pomagają obniżyć ciśnienie tętnicze krwi.
Stosuje się go głównie w kuchni azjatyckiej. Ostry i wyrazisty smak oleju może podkreślić nie jedną potrawę, która zachwyci niejednego smakosza dobrej kuchni.
Ode mnie:
A teraz trochę o oleju sezamowym który nadaje niesamowity smak kurczakowi. Olej już po otwarciu ma cudowny zapach, i smak nawet na surowo, ( mam już kolejne pomysły na jego użycie, na sałatkę i krewetki - więc spodziewajcie się niebawem)Konsystencja też jest super bo nie jest ani za rzadki ani za gęsty. W smaku jest wyrazisty i za razem delikatny. Świetnie nadaje się do oryginalnych potraw i przepisów.
Zdecydowanie polecam, urozmaici potrawy w każdej kuchni :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



