Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uroda. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Komplet kolagenowych maseczek Perła - Paloma

Dziś chcę Wam zaproponować maseczki z lini Perła z firmy Paloma 
do nabycia w PięknaPolka 


Jestem zachwycona wszystkimi zestawami maseczek, są to takie zamienniki dla drogich zabiegów  w salonach i do tego możemy zrobić to same i w domu :) Warto podarować sobie trochę luksusu
Jest to też fajny pomysł na prezent np. na Dzień Mamy :) w dodatku mają śliczne opakowania

http://pieknapolka.home.pl/pl/p/ZESTAW-Maseczek-Kolagenowych-PALOMA-Perla-/102


Od producenta :

Nawilżenie + Odżywienie + Ujędrnienie + Wygładzenie

Luksusowa hydrożelowa maska na bazie naturalnego kolagenu morskiego z ekstraktem z alg morskich, elastyną i arbutyną, przeznaczona do profesjonalnych zabiegów wygładzających skórę oraz przywracających jej miękkość i gładkość.
Działanie:
-intensywnie wygładza, udelikatnia i zmiękcza skórę
-silnie detoksuje i pozwala pozbyć się zanieczyszczeń
-przywraca delikatność i jędrność
-dostarcza skórze głębokiego nawilżenia
-algi z Morza Martwego regenerują i dostarczają mikroelementów
-poprawia mikrocyrkulację i sprężystość
-zmniejsza zmarszczki, eliminuje nierówności, blizny i bruzdy
-poprawia koloryt i działa kojąco dla zmęczonej skóry
-odświeża i widocznie poprawia wygląd

Hydrożelowa maska kolagenowa z masą perłową oraz kompleksem peptydowym jest przeznaczona dla każdego rodzaju cery. Maska zwiększa wytrzymałość skóry, powstrzymuje procesy powstawania zmarszczek, poprawia jędrność, elastyczność i pigmentację.
Masa perłowa jest pozyskiwana z naturalnych pereł pochodzących ze specjalnie wyselekcjonowanych hodowli z terenów ciepłych mórz Azji Południowej. Wyjątkowo skutecznie zapobiega procesom starzenia, przyspiesza odnowę komórek skóry, dodając jej wyjątkowego blasku (efekt rozświetlający). Zawarte w macicy perłowej mikroelementy oraz aminokwasy działają wzmacniająco na skórę, regulują metabolizm jej komórek, tonizują i przyczyniają się do odnowienia i odmłodzenia skóry. 


Ode mnie :
maseczki są świetne, bardzo nawilżają skórę, można się w nich relaksować bardzo długo. Nie trzeba ich zmywać i łatwo się wchłaniają, pozostawiają skórę miękką i ujędrnioną. Fajne jest to że można je chłodzić i ogrzewać w razie potrzeby, Łatwo też się je nakłada. I zajmują nie wiele miejsca do przechowywania bo sa w płaskich opakowaniach. Zapach jest chyba najdelikatniejszy z tych wszystkich albo ja juz się tak bardzo przyzwyczaiłam ale nadal jestem nim zachwycona

NA zdjęciach możecie zobaczyć jak po tych wszystkich zabiegach z maseczkami poprawiła się moja skóra. Nie mam juz praktycznie wyprysków, moja skóra jest wygładzona odżywiona i nawilżona. Oraz oczyszczona, jest stan naprawdę się znacznie poprawił.


plusy :

-łatwość w użyciu
-skład
-działanie
-wchłanianie
-opakowanie
-można się długo relaksować - nie wysycha szybko 
-pięknie pachnie 
-nawilżanie, odświeżenie, oczyszczenie i ujędrnienie skóry
-komplety można jednym rodzajem zadziałać na bardzo ważne partie ciała czyli biust twarz i pod oczami
-eliminuje cienie i opuchliznę
- możliwość schłodzenia lub ocieplenia

minusy :

brak


poniedziałek, 13 maja 2013

Kolagenowa maseczka ZŁOTA pod oczy i na biust - PALOMA

Witajcie :) tym razem mam dla Was maseczkę Kolagenową ZŁOTĄ ze sklepu PięknaPolka  
czyli trochę luksusu w domowym zaciszu :)


Tym razem ta seria bo już nie mogłam doczekać się tego złota a, że dostałam 3 pary maseczek na biust postanowiłam je przetestować trzy dni pod rząd dla lepszego efektu :)
2 trzymałam po kilka godzin +-4 godziny leżąc / śpiąc w łóżku a jedną postanowiłam zaryzykować i nałożyć na nią biustonosz :) od strony biustonosza wchłonął on trochę ale za to ponosiłam ją dłuuugo bo prawie cały dzień a nawet po zdjęciu nie była do końca wyschnięta :) więc maseczki mają naprawdę długie działanie, a maseczkę pod oczy nałożyłam dla relaksu w przed wyjazdem do szkoły na ok 3 h ,

 jak dobrać się do maseczki na biust możecie przeczytać i zobaczyć tu :
http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/05/kolagenowa-maseczka-mineral-na-twarz.html
otwiera ją się identycznie :)

Od producenta :

Działanie :
Koi, działa silnie antybakteryjnie i przeciwzapalnie, przyśpiesza migrację składników aktywnych w głąb skóry, stymuluje syntezę kolagenu, stymuluje proces oczyszczania organizmu, nawilża i odżywia, opóźnia proces powstawania zmarszczek, wytwarza na skórze film ochronny


Składniki aktywne:

Naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy,  aktywne cząsteczki zlota, gliceryna, L- Vitamina C, minerały i mikroelementy

Maseczka na biust
Od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-na-biust-Zlota/81
 jak dobrać się do maseczki na biust możecie przeczytać i zobaczyć tu :
http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/05/kolagenowa-maseczka-mineral-na-twarz.html
otwiera ją się identycznie :)
Moje wrażenia- Maseczka przede-wszystkim bardzo koi, i pozostawia skórę nawilżoną i gładką oraz delikatnie napiętą i miękką . Mi się bardzo miło używało tej serii i mam również nadzieję, że pomogła ona mojemu kremowi do biustu aby lepiej się wchłaniał :) zapach był mniej intensywny niż przy poprzedniej maseczce ale równie śliczny i nie drażniący

Pamiętajmy o naszych biustach tak samo jak o twarzy i innych częściach ciała, warto zadbać o biust jak najwcześniej aby potem nie patrzeć na opłakane skutki matki natury, która działa nieubłaganie szybko a my możemy ją trochę spowolnić, i tak jak przy poprzednim zestawie bardzo ładne opakowanie :)

plusy:

-łatwość nałożenia
-trzyma się bez problemu i nie zjeżdża
-długo jest nasączona i nie wysycha
-nawilża skórę i pozostawia ją miękką
-Koi zmęczoną skórę
-aktywne składniki 
- możliwość ogrzania lub schłodzenia
-zapach
-opakowanie, ładne i eleganckie

minusy:

brak

Maseczka pod oczy

Od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-pod-oczy-Zlota/83
Tym razem postanowiłam nałożyć płatki pod oczy dla relaksu a nie by ukryć zmęczenie :)

i oczywiście było wspaniale ... maseczka delikatnie koiła i chłodziła co zdecydowanie pomogło mi się zrelaksować.

jak otworzyć maseczkę przeczytacie i zobaczycie tu : otwiera się tak samo jak ta :
http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/05/kolagenowa-maseczka-mineral-na-twarz.html

myślę, że również fajnie by ukoiła nasze oczy po bardzo dużym zmęczeniu
te maseczki pod oczy to świetna sprawa bo ile razy zdarzy nam się rano wstać z workami pod oczami, a trzymają się na tyle dobrze że nie trzeba w nich leżeć ale można chodzić i cos robić... chociaż na pewno milej się zrelaksować leżąc :)

plusy :
- łatwość w nakładaniu i utrzymywanie się
-zapach
-koi
-zawilża
-eliminuje opuchliznę
- wspomaga wchłanianie się kremu pod oczy
- pozwala oczom odpocząć
-relaksuje
-można zabrać ze sobą nawet w podróż bo jest maleńkie opakowanie :)
- skład aktywny

minusy:
zdecydowanie brak

Maseczki pod oczy są chyba stworzone idealnie dla mnie, moje oczy często wymagają pomocy bo opuchlizna i cienie to niestety prawie moja codzienność , więc ja zdecydowanie jeszcze po nie sięgnę :) a już nie mogę doczekać się kolejnego testu maseczek a w kolejce jeszcze PERŁA :)

ciekawe jak ona będzie działała na moje oczy :)

Polecam wszystkim zwłaszcza, że żyjemy w czasach gdzie oczy są ciągle męczone - komputery , powietrze itd...
 

 Taki luksus to ja uwielbiam :) naprawdę zróbcie coś dla siebie i sięgnijcie po odrobinę relaksu bo warto :) tym bardziej, że to już mobilizacja aby jednak poleżeć i odpocząć :)


Niebawem DZIEŃ MAMY - Myślę, że komplet maseczek - którykolwiek, jest świetnym pomysłem , bardzo ładne opakowanie jest idealne na prezent i chyba każda mama ucieszy się jak podarujemy jej odrobinę luksusu, relaksu i czasu dla siebie :)

czwartek, 9 maja 2013

Eveline slim 3D - serum modelujące pośladki

Witajcie :) dzisiaj chciałabym Wam zapowiedzieć kolejną recenzję i test :)

tym razem przetestuję coś zupełnie innego
testowałam już różne rzeczy ale jeszcze nic do pośladków :)
I tym razem przetestuję dla Was Eveline slim 3D

SLIM EXTREME 3D SUPERSKONCENTROWANE SERUM MODELUJĄCE POŚLADKI

 od producenta:

TOTAL PUH-UP EFFECT
MAKSYMALNIE UNOSI POŚLADKI
PERFEKCYJNIE MODELUJE
UJĘDRNIA I WYPEŁNIA


 a czego ja od niego oczekuje ?? ... przede wszystkim, że ujędrni widocznie moją skórę i może lekko "nada kształ"



Jak wiecie uwielbiam kosmetyki Eveline więc strasznie się ucieszyłam kiedy DolinaKremowa udostępniła mi do testowania kosmetyk właśnie tej firmy.


 Już mogę  napisać Wam o kilku plusach : zapach, nie testowane na zwierzętach, jest do każdego typu skóry nawet wrażliwej ....

ale na resztę musicie cierpliwie poczekać :)

Pisałam już o tym nie raz nawet przy okazji testowania innych kosmetyków, że jako jedne z najlepiej dostępnych i w dodatku działających uważam kosmetyki Eveline.
Zawsze je kupowałam więc nigdy nie miałam najmniejszego powodu żeby "słodzić" jeśli coś by nie działało i było nie tak. I również tym razem rzetelnie wystawię recenzję po przetestowaniu :) spodziewajcie się również zdjęć przed i po :) a w ramach testowania przywołuję do życia wyzwanie Squat i będę robić przysiady bez najmniejszych wymówek.

a teraz w dodatku na dolinie kremowej jest promocja na te serum :
http://www.dolinakremowa.pl/1513,eveline-slim-extreme-3d-superskoncentrowane-serum-modelujace-posladki-total-push-up-150-50-ml-e259.html


A Wy ?? lubicie kosmetyki Eveline ?? ja uwielbiam zwłaszcza ich zapach no i działanie :)

wtorek, 7 maja 2013

Kolagenowa Maseczka Mineral na Twarz, Biust i pod oczy - PALOMA


Tak jak obiecałam dziś pokażę Wam jak używać i opowiem o moich spostrzeżeniach dotyczących  zestawu Maseczek Mineral 

Wybrałam na początek ten zestaw bo po wczorajszym aktywnym dniu i treningu moja skóra i ja byłyśmy bardzo zmęczone a maseczki te na celu mają między innymi regenerację ...

Od producenta :

Regeneracja + Odmłodzenie + Rozjaśnienie + Rozświetlenie

Działanie:

-antyseptycznie, antybakteryjnie
-oczyszcza także głębsze warstwy skóry
-pomaga likwidować trądzik, wypryski
-wypełnia nierówności, zmniejsza blizny i bruzdy
-działa wygładzająco i zamyka pory
-łagodzi łojotok i zmiany skórne
-zmniejsza wydzielanie sebum (efekt tłustej skóry)
-poprawia metabolizm i ukrwienie
-wygładza i wyrównuje cerę

Składniki aktywne : naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy, niacyna, mleczan sodu, kwas mlekowy, guma ksantanowa

skład jakościowy wg inci :
deionized water, black iron oxide, propylene glycol, methylparaben, glycerine, hydroxyethyl, celluloseo, hyaluronic acid, vitamin b3, lubrajel oil, l-lactic acid, l-sodium lactate,  disodium edta, urea, collagen, dimethicone, xanthan gum, vaseline, carbopol 940, propylparaben, bimethylol dimethyl hydantion, tween 20, polyxyethylene sorbitan monolaurate, fragrance 


Metoda aplikacji :
Wyjętą z opakowania maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę. Zaleca się pozostawienie jej na co najmniej 30 minut, dobre rezultaty uzyskuje się nakładając ją na całą noc. Opakowanie maseczki latem można wcześniej ochłodzić w lodówce a zimą ogrzać w ciepłej wodzie. Badania nie stwierdziły zagrożeń alergicznych, niemniej jednak sugerujemy osobom o wrażliwej skórze sprawdzić odczyn na fragmencie ciała


Zacznę od tego, że zaraz po otwarciu każdej z maseczek z tej serii poczułam cudowny zapach, który utrzymywał się bardzo długo :) i mi naprawdę bardzo odpowiada :)

Maseczkę na twarz i biust zastosowałam wieczorem i trzymałam  przez kilka godzin +- 3 h 

Jedyne czego brakowało mi na początku to jakaś chociaż krótka wskazówka na opakowaniu jak otwierać, jak i którą stroną nakładać itd... Jasne nie jest to jakoś strasznie skomplikowane ;) i można się domyśleć ale jeśli ktoś nigdy nie używał maseczek nawet podobnych może mieć z tym małą łamigłówkę ;) 
tylko się nie wystraszcie :D:) 

 Moja zmęczona po całym dniu i treningu twarz przed :


Maseczka na Twarz :
od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/ZESTAW-Maseczek-Kolagenowych-PALOMA-Mineral/104

odwracamy maseczkę przodem do dołu a z tyłu łapiemy za róg foli




ciągniemy folię ( ja miałam tu nie lada wyzwanie ale jak mniemam, dzięki tak szczelnemu zamknięciu maseczka zachowuje swoje właściwości )


Odginamy folię do końca tak aby maseczka leżała na plastikowej podkładce
( sorki za kolory ale robiłam zdjęcia późnym wieczorem a nie chciałam tu błysków flesza ) 
delikatnie wyciągamy maseczkę z opakowania i dwoma rękoma, trzymając za boki maseczki nakładamy mocniej nawilżoną stroną, od środka twarzy, delikatnie rozciągamy i rozkładamy maseczkę na twarzy zgodnie z otworami :)



 
i teraz już pięknie wyglądamy jak nindża ;) ciężko mi tu było ułożyć maseczkę do zdjęcia bo w takiej pozycji zjeżdżała sobie pomalutku ;p  ale jak się położymy to zdecydowanie łatwiej jest ją ułożyć tak aby nie zjeżdżała -chociaż przez swoją konsystencję nawet leżąc (a ja kompletnie bez ruchu tyle czasu nie potrafię ) ciężko utrzymać ja tak aby się wcale nie przesuwała, jednak nie jest żadnym problemem aby ją sobie w trakcie poprawiać leciutko przesuwając

Uwaga !! z maseczką trzeba obchodzić się delikatnie i nie rozciągać za mocno bo możemy ją po rozrywać i zrobić dziury

Co do konsystencji - jest bardzo przyjemna, ciężko mi ją opisać, maseczka jest gładka i ślizga, taka jakby lekko żelowa/ gumowa/ silikonowa ale bardzo delikatna

otwory - leżąc można dokładniej naciągnąć otwory na usta i oczy ale przy nosi za nic nie mogłam dokładniej naciągnąć :( nad czym ubolewam ) otwory mogły by być troszkę mniejsze ( te na nos) bo mój się mieści a jest naprawdę wielki ;) ale ja poradziłam sobie z tym tak że położyłam w te miejsca płyn którym nasączona jest maseczka a po jej wyjęciu zostaje go troszkę w opakowaniu :)

leżąc z maseczką - lekko chłodną mimo że jej nie ochładzałam, było bardzo przyjemnie, dzięki lekkiemu chłodzeniu moja skóra się zrelaksowała, miałam uczucie że coś się tam pod spodem, pod maseczką dzieje, takie śmieszne i fajne uczucie,
maseczka również bardzo długo jest nawilżona zwłaszcza od strony twarzy, nawet po zdjęciu była jeszcze sporo wilgotna i na twarzy również pozostałość nie wchłonęła się do końca więc spokojnie można jej używać przez wiele godzin, ja resztkę wklepałam i tak poszłam spać

Najpierw miałam taki plan aby w maseczce iść spać - mimo, że pewnie w nocy bym ją ściągnęła bo  nienawidzę leżeć na plecach to nie wytrzymałam aż tyle, jednak jest możliwe zaśnięcie w niej , nie jest to łatwe bo maseczka delikatnie się czasem osuwa ale da się :) bo mi się udało i tak przeleżałam w niej około  3 godzin 

Po zdjęciu a zwłaszcza już rano ( i tak do tej pory) moja skóra jest nawilżona i gładka - jestem zaskoczona efektem bo po jednym razie nie spodziewałam się, że tak fajnie zadziała, moja skóra jest dziś promienna i gładka i aż szkoda mi jej myć żeby nie zmniejszyć tego efektu bo pewnie wklepana maseczka jeszcze sobie tam trochę działa  hehe :)

Po pierwsze najważniejsze to naprawdę się w niej zrelaksowałam !! a niestety nie jestem z tych co nakładając kremowe maseczki leżą i się relaksują ( przeważnie w nich biegam i coś robię w domu ) a ta "zmusza" nas do leżenia i odpoczynku :) myślę że to jej wielki plus 

 PLUSY:

 - relaks, odprężenie
- wygładzenie skóry
-  możliwość chłodzenia lub ogrzania 
- opakowanie - bardzo szczelne
- efekty widoczne już po pierwszym uzyciu ( zwłaszcza w dotyku) 
- zapach
- łatwość aplikacji ( nie musimy się brudzić i potem jej zmywać
- zmiękczenie skóry
- nawilżenie
- nie powoduje podrażnień
- zamyka pootwierane pory 

MINUSY:

- brak kilku informacji na opakowaniu ( sposób użycia, i ja jeszcze się zastanawiam poza uczuleniami nad innymi przeciwwskazaniami np. jak ciąża czy karmienie, możemy o to na pewno zapytać producenta ale jeśli dostaniemy taką maseczkę w prezencie, no chyba że nie ma przeciwwskazań :)może i się troszkę czepiam ale zwracam na takie szczegóły uwagę )


Poza tym brak minusów a to taki mały nie znaczny bo wszelkie podstawowe informacje są i dla chcącego nic trudnego :) Nie zaliczyłam do minusów tego że maseczka lekko zjeżdża bo jest to uzależnione od konsystencji a konsystencja dzięki temu, że jest jaka jest, Jest bardzo przyjemna i lekka :)

Zdecydowanie POLECAM tym którzy chcą zregenerować swoją skórę a także w walce z trądzikiem, nie wiem jakie przyniesie efekty po dłuższym stosowaniu ale u mnie z pewnością nie zaszkodzi ( kompletnie nic nowego mi nie wyskoczyło a zdarzało się że po maseczkach miałam maleńkie krostki wypryski lub zaskórniki :( a po tej maseczce są jakby bardziej zasuszone a jednocześnie skóra nawilżona

Maseczka na biust :
Od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-na-biust-Mineral/76

bardzo fajny pomysł z maseczkami na biust bo często o nim zapominamy a myślę że nasze biusty warte są również odrobiny luksusu i zadbania o niego :) aby dłużej pozostał piękny lub odzyskał kondycję po przejściach :)


 w tym przypadku inaczej niż poprzednio łapiemy w miejscu maleńkiego nacięcia
 i ciągniemy do końca
 podnosimy folię przeźroczystą
 i wyciągamy paterkę z maseczkami
 delikatnie podnosimy masczki

i nakładamy na biust w miejscu dziurek oczywiście umieszczamy sutki i delikatnie rozciągamy maseczki na biuście

maseczki na biust nakłada się bardzo łatwo zwłaszcza że mają nacięcia dzięki czemu lepiej się układają i dokładnie przylegają do biustu :)

konsystencja, zapach itd. jest jak w maseczce na twarz

jednak na biuście jest bardziej wyczuwalna różnica, skóra jest bardzo nawilżona i miękka

leżałam w nich tak samo jak w maseczce na twarz, ale mam już pomysł żeby jedne maseczki zostawić na dłużej np. w ciasnym staniku tak aby się nie przesuwały :)
zobaczymy jak to zda egzamin :)

Plusy i minusy takie jak przy maseczce do twarzy :) tu tylko jeszcze lepiej się trzyma i tak nie zjeżdża :)

Maseczka pod oczy :

od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-pod-oczy-Mineral/77

Rano wstałam nie wyspana z lekko opuchniętymi i zmęczonymi oczami .. pewnie dlatego, że późno poszłam spać a wstałam bardzo bardzo wcześnie, postanowiłam więc że nałożę maseczkę pod oczy zanim zaprowadzę synka do przedszkola , leżałam z tą maseczką ok 1,5 godziny i moje oczy naprawdę od-puchły, odpoczęły i  żałuję że nie schłodziłam bo było by jeszcze lepiej , skóra wkoło oczu zrobiła się delikatna i nawilżona a zarazem rozświetlona :) mam okropne problemy z workami pod oczami ... genetycznie mam je praktycznie zawsze a dziś nie mogę się na siebie napatrzeć ( flesz psuje efekt ) ale na żywo naprawdę nie mam wcale brzydkich cieni pod oczami :) oby tak zostało aż do wieczora :)

otwieramy tak jak maseczkę do biustu 


 nakładamy pod oczy szeroką częścią do zewnątr, łatwo się układa i nie zjeżdżają nawet przy ruszaniu się no i dokładnie przylegają :)


plusy i minusy taki jak powyżej ale dodatkowo eliminuje cienie i opuchliznę :) 


Ja już planuję taki zestaw na prezent dla mojej mamy :) na pewno każda kobieta ucieszyłaby się z takiej odrobiny "luksusu" i relaksu dla siebie :) w dodatku już od razu w ładnym opakowaniu

Co do ceny to nie jest ani wysoka ani niska bo takie zabiegi kosztują w salonach dużo więcej a tu mamy je dość  nie drogo a w dodatku warto pilnować promocji i okazji ogłaszanych między innymi na fb bo wtedy można upolować jeszcze taniej :)

a tu moja twarz rano już po wszystkich zabiegach mega rano mega nie ogarnięta :)
korzystając że przy twarzy jesteśmy możecie zobaczyć jak mi się poprawiła cera od kiedy jestem na diecie i dużo bardziej o nią dbam :)

Warto w nie zainwestować i zrobić coś dla siebie i trochę się zrelaksować a przy okazji o siebie zadbać :)
ja już się nie mogę doczekać jak przetestuję kolejne maseczki :) czekajcie więc na kolejne recenzje :)
maseczki możecie nabyć na :


poniedziałek, 6 maja 2013

Piękna Polka



Witajcie :) dziś chciałabym Wam się pochwalić i zapowiedzieć Wam recenzje jakie pojawią się niebawem ....

Tak więc kilka dni temu a dokładniej w weekend majowy podjęłam współpracę z http://pieknapolka.com.pl/

Po pierwsze jestem niesamowicie zaskoczona tym jak szybko dostałam wysyłkę ... nie minęło nawet kilka dni :) 
 Po drugie zaraz po otwarciu moją uwagę przykuły piękne opakowania :) jako "artystce" naprawdę bardzo mi się podoba ich design i kolorystyka, dużo milej, niż gdyby maseczki były wrzucone "luzem" 
a  w dodatku jest to świetne opakowanie na prezent

Przyszły do mnie trzy zestawy oferowanych przez firmę PALOMA
maseczek, niestety nie było akurat dostępnych masek na twarz Kolagenowej złotej ale mam nadzieję, że i tą będę miała możliwość kiedyś przetestować a za to porządniej przetestuje maskę na biust z tej serii :)

Tak więc co będę testować :


maseczka na twarz 
maseczka pod oczy 
maseczka na biust 


maseczka na twarz 
maseczka na biust 
maseczka pod oczy



maseczka pod oczy
maseczka na biust


jestem strasznie podekscytowana :) i już nie mogę się doczekać jak je wszystkie przetestuje i podzielę się z Wami wrażeniami :)

Tak więc oczekujcie już niebawem recenzji, oraz dokładnych zdjęć każdego z produktów, postaram się też zrobić małe krok po kroku i pokazać Wam jak maseczki leżą i układają się na skórze a także zrobię zdjęcia przed i po chociaż efektów bardzo widocznych nie może być po jednym czy kilku zastosowaniach zobaczymy ... może coś będzie widać, jeśli działają to na pewno będzie czuć :) szkoda, że nie mogę Wam dawać mojej skóry do dotykania po różnych testach, bo to chyba najdokładniejszy wskaźnik skuteczności :) zdradzę Wam tylko, że jeszcze dziś kładę się z jedną spać...

każdy zestaw dokładnie opiszę w kolejnych postach
a którego zestawu jesteście najbardziej ciekawe ??


Chciałabym Was jeszcze zaprosić do polubienia fb Maseczek Paloma 
sama jestem pod wrażeniem, że tyle się tam dzieje i co chwilę są jakieś okazje aby wygrać maseczki lub super promocje i zniżki :) warto więc być na bieżąco 




p.s a tak jak już jesteśmy w temacie cery to wczoraj nabyłam piegi ale nigdy nie miałam ich jeszcze tak dużo i na całej buzi :D sama nie wiem czy mi się to podoba czy nie ... a dziś solarium więc pewnie będę miała jeszcze więcej ... no nic to zobaczymy ...

Przypominam także o moim CANDY w którym do wygrania biżuteria :) ( więcej w poprzednim poście )

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Mój Pierwszy raz - Czyli - Pierwszy raz zawsze boli...

 Zapraszam Was do przeczytania o moim pierwszym razie tu:

http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/04/pierwszy-raz-zawsze-boli-czyli-moj.html

:) Mam nadzieję, że tym którzy się wahają czy spróbować mój post pomoże trochę w wyborze
  ja zdecydowanie polecam trochę pocierpieć :) bo jest to do wytrzymania a efekty są super :)

wtorek, 19 marca 2013

Wspaniała współpraca - rozpoczęcie testowania kosmetyków (Naturica.pl)

Witajcie,
od dzisiaj zaczynam testowanie produktów ze strony http://naturica.pl


trochę o kosmetykach BingoSpa od producenta :

"Kosmetyki Bingo Spa

Jeśli Twoją dewizą w życiu jest naturalność w każdej dziedzinie, to w obszarze pielęgnacji nie może w nim zabraknąć marki Bingo Spa. Są to kosmetyki naturalne, ściśle „współpracujące” z przyrodą oraz otaczającą nas florą, bogatą w wytwory, które mają zbawienny wpływ na nasz wygląd.

BingoSpa to międzynarodowa marka oferująca ponad trzysta produktów z całego świata. Największymi jej zaletami są: czerpanie wiedzy i doświadczenia ze starych receptur a jednocześnie dostosowanie się do współczesnych norm i wymagań dotyczących produkcji i bezpieczeństwa. Wszędzie słyszysz jak ważne jest przestrzeganie zasad związanych z ekologią i uważasz, że jest to duża przesada? Nic bardziej mylnego! Współcześni ludzie tak bardzo oddali się od przyrody i rzadko żyją z nią w zgodzie, że zapomnieli już jak dużo dobrego można czerpać z darów, jakie oferuje nam Matka Natura.

Kosmetyki Bingo są stworzone właśnie z tą myślą! Ich celem jest zaoferowanie Ci niespotykanych a zarazem naturalnych możliwości pielęgnacji ciała. Są wyrabiane ręcznie z należytą precyzją i w odpowiednich warunkach. Możesz być pewna, że kosmetyki Bingo są najwyższej jakości, ponieważ zawierają skuteczne składniki do pielęgnacji, odbudowy i poprawy wyglądu skóry.

BingoSpa to ekspert w walce z cellulitem, redukcją zbędnych centymetrów w określonych partiach ciała oraz likwidowaniem trądziku i innych problemów skórnych. Obok skutecznego działania dostarczysz sobie przyjemne doznania związane z niepowtarzalnymi zapachami i zafundowaniem sobie profesjonalnego Spa w domowym zaciszu za niewielkie pieniądze."

A co ode mnie - pierwsze wrażenia :
   Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona opakowaniami świetnie, że w swojej ofercie posiadają tak duże opakowania czyli np. 500g bo aby wsmarować w "duuże" ciało krem/żel wszędzie potrzeba go sporo :)

  Kolejna rzecz to wygląd :) bardzo estetyczne i profesjonalny wygląd opakowania, z łatwym dostępem do zawartości. Sprawia to że kosmetyki nadają się i do domu i jak najbardziej do profesjonalnego gabinetu kosmetycznego.
 
    Etykieta - no świetna wszystko co potrzeba i co nas interesuje jest czytelne, estetyczne i łatwo dostępne, niczego nie trzeba szukać tylko wszystko jest dokładnie podane na etykiecie a co jest najważniejsze i najbardziej nas interesuje jest dodatkowo wyszczególnione. Prostota i elegancja sprawia, że po jednym zerknięciu wiemy co to za kosmetyk do czego i jaki ma skład i działanie. a w dodatku przykuwa uwagę profesjonalnym eleganckim wyglądem

Ja z pewnością widząc takie estetycznie wyglądające kosmetyki w salonie kosmetycznym byłabym przekonana, że jestem w profesjonalnym gabinecie :)
 

Bardzo się cieszę, że mogę przetestować kosmetyki na sobie i swojej skórze - bo widziałam efekty u blogerek testujących i były świetne :)

Zaczynam od dziś - będę testować BingoSpa  na początek możecie przeczytać o tym kosmetyku tu :
http://naturica.pl/p/51/161/kolagenowo-algowy-koncentrat-bingospa-na-rozstepy-500g-bingo-spa.html
Ja dokładniej napiszę o koncentracie jak skończę go testować tam też również będą zawarte w jednym miejscu informację również od producenta jak i zdjęcia przed i po ( tak więc czekajcie na efekty- ja już nie mogę się doczekać) :) ale w trakcie testowania będę również na bieżąco relacjonować Wam moje doświadczenia które potem wszystkie razem zbiorę w podsumowaniu  i recenzji :)
Dziś zaraz po stretchingu owijam się folią a potem wskakuję na masażer jak już ją ściągnę oczywiście ;)

Trzymajcie kciuki aby moje ślady- pamiątki po ciąży w formie rozstępów zniknęły/ zmniejszyły się znacząco :)

a kolejną rzeczą jaką będę testować to :
http://naturica.pl/p/8/138/bingogel-niebieski-bole-miesni-i-stawow-500ml-dla-mezczyzn.html

i tu mała niespodzianka bo opinia nie będzie tylko moja ale będą dwie :) tak dopuszczę mojego M. do bloga i pozwolę mu napisać swoją opinię :) a uważam się za świetną masażystkę więc bardzo się cieszę, że będę miała profesjonalny kosmetyk do domowych masaży. I mimo że żel z kategorii dla mężczyzn - z pewnością przetestuję go na sobie po ćwiczeniach na moje bóle pleców oraz stawu skokowego :) - a to mi ostatnio strasznie doskwiera

Czekajcie więc cierpliwie na opinię i zdjęcia oraz dokładne opisy produktów :)


Z podziękowaniami dla Pani Urszuli :) pozdrawiam serdecznie

a poszczególne relacje z kolejnych dni na bieżąco możecie czytać tu : http://misjawagawdol.blogspot.com/ 

ale recenzja z testowania pojawi się również tutaj :) czekajcie więc cierpliwie

środa, 13 marca 2013

Piękne i zadbane paznokcie i skórki - Przed i Po - Olej rycynowy i nie tylko

Hej :) dziś zapraszam Was na mój post dotyczący pielęgnacji paznokci oraz hit jaki ostatnio odkryłam czyli olej rycynowy :) tym razem działający zbawiennie  na paznokcie :) każda może szybko wykonać taki "zabieg" w domu a paznokcie naprawdę zyskują :)

serdecznie zapraszam - same zobaczcie efekty :
http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/03/donie-paznokcie-i-skorki-olej-rycynowy.html


poniedziałek, 11 marca 2013

środa, 22 sierpnia 2012

Urodzinowe Podsumowanie :)

dzisiaj Trochę się Wam pochwalę :) no więc wczoraj były moje urodziny , jakoś juz nie fruwam z zachwytu i nawet o nich zapomniałam momentami hehe :)

No ale ogólnie było bardzo miło , mój M. mnei zaskoczył i dostałam karteczkę ( pierwszy raz) no i zwrócił uwagę aby była "ręcznie robiona" albo ,zeby chociaz pani w sklepie mu tak powiedziała , no i jestem zachwycona bo jest motywem drzewko, które jest ostatnio moim ukochanym motywem :) takim troche elfim i magicznym .
p.s moja mama zawsze dba o to ,zeby był tort z prawdziwego zdarzenia - były nawet świeczki ;) śmiałam sie z tatą ,że już chyba na Torty za stara jestem ;) ale co tam ...

Takie prezenty dostałam od Mojej Asi i Mamy M. i jego siostry :
kulki do kąpieli które kocham , kopertówkę czarną :) przydała się na wczorajszą kolację :) i piękny Albumik na zdjęcia oraz leginsy :) no i słodkości ;p
 a od moich rodziców w tym roku wymysliłam sobie nową lampkę na biurko aby lepiej mi się tworzyło :) ma białe światło , na czym bardzo mi zależało no i bedzie tez dobra do mini studia foto - makro ;)
A od Dagi - Alice.doll i Kasi dostałam cudowną karteczkę : dziękuję baaardzo
Wczorajszy dzień był "na bogato" bo poza prezentami urodzinowymi i tym ,że byliśmy w mojej ukochanej restauracji ( o czym juz nie raz pisałam ) ale napiszę kolejny jak kiedyś będziecie w Iławie koniecznie idźcie zjeść w "Smoczej Jamie" restauracja z górnej półki a ceny naprawdę znośne, a jedzenie no po-prostu nigdzie nie jedliśmy lepiej .... ( a odwiedzamy wiele miejsc w wielu miejscowościach) no i kiedy byśmy nie poszli to i miła obsługa i pyszne jedzenie a porcje takie ,że nawet takie łakomczuchy jak my nie damy nigdy rade zjeść całości :) wczoraj mimo ,że jestem fanką czikena w każdej postaci "zaryzykowałam" i wzięłam sobie sznycla cielęcego i powiem Wam ,że straszliwie mi smakowało :) był prawie tak delikatny jak mięso z kurczaka , a poza tym było i coś słodziutkiego :
(sorki za jakość ale telefonem)
 aaa no i zawsze przed obiadem podają też swojski smalec z chlebkiem (widać w tle) więc naprawde jest tam super :)

No ale do sedna ... poza tymi atrakcjami urodzinowymi przyszły też inne paczki :
dla kubusia mojego :) nagroda w konkursie ciasteczkowym od http://manufakturaciastek.blox.pl/html i http://dusiowa-kuchnia.blogspot.com/

pięknie dziękujemy :) Kubuś jest zachwycony :)
 uzupełnienie materiałów do decoupage : + gratisowe serwetki




 Kupiłam kubie lampke - projektor żółwia jestesmy nim zachwyceni , niestety na zdjeciu ciezko bylo nam pokazać gwiazdki na suficie :) ale to świetne rozwiazanie zamiast lampki dla dzieci no i wyłącza sie po godzinie sama i nie jest podłączona do prądu wiec niema ryzyka

 i moje rzeczy do paznokci , daaawno juz ich nie robiłam i chce w końcu do tego wrócić :)
a kuleczkowe rylce wykorzystam nie tylko do paznokci ;)

czwartek, 10 listopada 2011

Zakupowe szaleństwo...

Na początek dziękuję za to ,ze mnie odwiedzacie tak licznie i komentujecie witam nowych obserwatorów i zaglądających :) jest mi niezmiernie miło :) miałam pokazać na jakim etapie jestem z ozdobami poprzednio pokazanymi ,zaczętymi ,świątecznymi ale stwierdziłam ,że pokaże dopiero jak już skończę ... a niestety znów mi się trochę na głowę zwaliło ... i mam mnóstwo zajęć a i robótki dwie ważniejsze na niespodzianki musze uszykować więc narazie inne idą w odstawkę :) a jutro ... 11-11-11 ;) hehe a ja od rana wieeelkie porządki i porzadki w torebkach , na komputerze , w zdjęciach, na studia, i organizacyjne czasu, hehe a sporo mam do zrobienia ... a dziś miałam wieelki bieg i przyjemny i mniej przyjemny ... przed wczoraj mojemu maleństwu znów leciała krew z noska :/ wkurzyłam sie i poszłam KOLEJNY raz do lekarza dostaliśmy oczywiście KOLEJNY raz skierowanie na badania które były spoko ostatnim razem nie tak dawno ... i skierowanie do laryngologa a ,ze trzeba było jechać do Iławy na 7 to wczoraj nie miałam jak i z kim bo M. w pracy , tak więc pojechaliśmy dziś ... mimo ,że Pani w rejestracji miała male obiekcje co do tego ,ze wogóle nie przyjechaliśmy odrazu przed wczoraj ... bo przecież po czasie to lekarz nie bd wiedział co jest ... ( juz mniejsza z tym ,że zeby dostać sie do laryngologa trzeba byc przed 7 bo inaczej sie nei dostanie ... a ja mam 20 km do Ilawy ... a przed wczoraj od lekarza rodzinnego wyszliśmy po 10 mimo ,że byliśmy juz przed 8 w ośrodku ...)
No ale mniejsza z tym lekarz tylko zerknąl przypisał kropelki bo Kubuś ma katarek (stwierdził ,że to pewnie przez katar ... bo ma Delikatny nos i napewno jak pocierał to przez to...rozcięło mu się pewnie w środku od suchego kataru) pomijając fakt ,że tłumaczę mu ... jak dziecku ,że jak nie był przeziębiony to też mu leciała krew z nosa przeważnie w nocy i głownie z jednej i tej samej dziurki ... i badania już miał dobre ... no ale kazał przyjechać za tydzień w środę więc wtedy zobaczymy co i jak :)
No i po lekarzu ... pojechaliśmy na zakupy bo musiałam przed studiami się zaopatrzyć ,,,, kupiłam wszystko praktycznie poza pędzlami... :/ i już nie pamiętam kiedy ostatni raz tyle rzeczy sobie naraz nakupowałam hehe ... a padnięci wszyscy jesteśmy kuba zasnął po 16 a ja już dziś nic nie robię tylko piję gorącą czekoladę i zaraz oglądam "baby są jakieś inne" wersja Cam ale co tam mi ta nei przeszkadza hehe :) tak więc życzę Wam miłego, ciepłego wieczoru , miłego weekendu i dotrwania do końca moich szaleństw ( i tak Wam oszczędziłam moich nowych leginsów z kieszeniami , czarnego sweterka , kosmetyków.... );)

aaaaa no i mój brzdąc mial wczoraj pasowanie na przedszkolaka i pierwszy występ :)
dumna mamusia narobiła masę zdjęć hehe ale tu nie wstawiam dla zasady hehe którą i tak łamie czasem...;p

A jeszcze na początek moje wygrane Candy u Puchlinki :) śliczny łapacz snów :) bardzo dziękuję :)

Miłego oglądania zdjęć :)

Kosmetyczki do torebki i do walizki :)zwykła bokserka 19.90(cayman)
czapka 30 zł cienka ale od dawna takiej szukałam :) (Haus)
notesik malutki i usztywniany z celem na studia sklep chiński za 3 zł
rękawiczki
szkatułka :) sklep chiński
szczotka i małe perfumy do torebki
Kurtka ... z kurtką to była jedna wielka masakra bo ja w żadnej nie mogłam zapiąć sie w ... biuście głównie... albo rozmiar kończył sie na ( w dodatku małym ) L albo były tak "napompowane" ,żę wyglądałam w nich jak wielki balon... kolor w rzeczywistości bardziej Camel a u góry misiaczek ta mięciutki ,że bym się mogła ciągle przytulać i można go odpiąć , jest mega leciutka i cieplutka
245 zł
bluza jakiś tam sklepik :) 46 zł
i moje kochane kapciusie z rosmana 19,99 na piżamce :D
dodatek do gazety wyborczej(tylko dlatego ją kupiłam hehe)za tydzień 2 numer
a w środku ... hm... czy coś pomocnego ?? coś tam napewno ale za wiele tego niema :) ale ja wielbię takie wszystkie rzeczy są dla mnie inspiracją hehe 3,50
No i to na tyle :) ale Was wymęczyłam :) a jeszcze muszę kupić płaskie buty zimowe , zakochałam się w bluzach takich ... hm.. pluszowych , misiowych , troszkę jakby taki materiał jak z niego są mięciutkie szlafroki ale cieńszy w caymanie... praktycznie w każdym s klepie w galerii było coś z tego typu , z pewnością to nowość ale poprostu są tak mięciutkie i milutkie ,że muszę jedną mieć chociaż koszt mnie odtrąca ,.. 99 zł ale sie zakochałam a na allegro nie mogę żadnych takich znaleźć :/ grrr
No i poza tym jeszcze trochę rzeczy na studia ... na zajęcia praktyczne i takie tam więc wydatków masa kasy w tych czasach wiadomo.... a idą świeta ... ja już planuję prezenty

ehh... ciekawo czy ktoś wogóle przetrwał hehe :) pozdrawiam cieplutko na chłodne dni