Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia wycieczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia wycieczka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 października 2013

Podróż w Przyszłość ... na Marsa :)

Może pamiętacie jeszcze naszą wyprawę do Afryki?? ... potem byliśmy jeszcze w świecie dinozaurów, na Antarktydzie i w kilku innych miejscach ale nie ze wszystkich mamy foto-relację. Tym razem postanowiliśmy załadować rakietę i polecieć na Marsa :) w poszukiwaniu kosmitów a przy okazji, aby poznać różne gwiazdy i planety... po prostu wszechświat :)


A jak to się zaczęło ?? najpierw obmyśliliśmy, całkiem sami, rakietę i również całkiem sami ją wykonaliśmy :)


Kuba wsiadł do rakiety i wyruszył w daleką podróż
 

Leciał wiele dni, czasami było strasznie a czasami śmiesznie....



Aż w końcu wylądował na planecie zwanej Marsem ...

W razie gdyby jacyś kosmici, nie byli przychylnie nastawieni to Kuba jest uzbrojony :)


Kuba rozpoczął poszukiwanie kosmitów, przez swoją lunetę




Odnalazł nagle kosmiczny piasek...


Nagle z piasku wyłonił się kosmita...


Kuba chciał się z nim przywitać ...


Ale kosmita niespodziewanie się ulotnił...


W przerwie pomiędzy poszukiwaniami, smaczna kosmiczna zupka...


Potem Kuba zaczął poszukiwać innych ciekawych rzeczy...


Kosmos i Wszechświat jest bardzo ciekawy....



A po powrocie z Kosmosu... czas na uzupełnienie dzienników z wyprawy i zapisanie wszystkiego co zostało zobaczone ...




Pozdrawiamy i zachęcamy Was do takiego podróżowania,

do wykonania rakiety wystarczą dwa duże brystole, jeden mały i jeden mniejszy na boki rakiety, papier samoprzylepny, tasma dwustronna, klej do papieru magik, wstążka :), nożyczki

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Wycieczka.... Pełna emocji ...

To chyba jedna z emocjonalniejszych wycieczek na jakich byliśmy :)

Wybraliśmy się z przedszkolem Kubusia do Elbląga
najpierw do teatru na Jasia i Małgosię :)

 ja nie sądziłam, że dla takich maluchów jak Kuba to aż takie przeżycie, Niesamowite wrażenia ... Kuba zachwycony i przerażony jednocześnie :D bał się burzy i baby jagi ( na początku ) emocje nie zapomniane :) a jego fascynacja światem Jasia i Małgosi na wyciągniecie ręki ... no i najważniejszego Misia na scenie :) żywego oczywiście. To chyba najlepszy wiek na pierwszą wyprawę do teatru - kiedy fikcja nie jest jeszcze fikcją a jest bardziej realna i niesamowita :)
To zupełnie coś innego niż oglądanie na ekranie nawet w najlepszym  " XD "
 te emocje te otwarte buzie dzieci no to trzeba było zobaczyć ....



 Potem udaliśmy się do Bajlandi tam dzieciaki naprawdę się wyszalały ...  lało się z nich dosłownie... Kuba był najbardziej zafascynowany basenem z kulkami i pompowanym "swiatem" no super miejsce dla dzieciaków :)a rodzice spokojnie mogą posiedzieć, odpocząć ( jeśli potrafią w takich warunkach hehe), wypić coś zjeść coś , czy poczytać książkę ( w hałasie ;) ) i kolejki i karuzele którymi mogą się przejechać dzieci kolejny plus :) wszystko zrobione dość bezpiecznie więc można spuścić nawet małe dzieci na chwilę z oka ;)



















no i kino 7d :) Kuba był wcześniej na 3d ( ja byłam na 5d), trochę się bałam że będzie się bał ... ale specjalny pakiet Familijny dla maluchów był akurat, nie bał się a piszczał z zachwytu jak mu coś "biegało" pod nogami i chlapała woda a fotele się ruszały i wszystko na ekranie było tak "blisko". ( Nie jestem pewna jak to działa na dzieci i czy to na pewno wskazane dla takich maluchów bo zdania są podzielone tak jak i przy 3d, ale seanse są króciutkie więc raz na jakiś czas to chyba nie jest jakieś szkodliwe ;p )