Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 października 2013

Bingo Spa Collagen Intimate Gel

Witajci,

Dziś o żelu bardzo ważnym w codziennej higienie :) Moim zdaniem to jeden z najważniejszych kosmetyków w kobiecej  łazience :)


Kolagenowy Żel do Higieny Intymne BingoSpa



Od Producenta:

Delikatny Kolagenowy żel do higieny intymnej BingoSpa 300 ml

Delikatny, kremowy żel do higieny intymnej BingoSpa zawiera czysty, rozpuszczalny kolagen oraz kilkanaście ekstraktów z wyjątkowych i znanych ze swoich własciwości łagodzących i kojących  roślin: rumianku, arniki, rozmarynu, szałwii, sosny, rukwi wodnej, łopianu, cytryny, nagietka, nasturcji, jasnoty białej oraz kwas mlekowy.


Dzięki regenerującym i nawilżającym właściwościom kolagen w szczególnie efektywnie pielęgnuje miejsca intymne kobiet. A silne właściwości błonotwórce rozpuszczalnego kolagenu sprawiają, że na powierzchni skóry tworzy się cieniutki film ochronny, który zwiększa zatrzymanie wilgoci.
Bukiet znanych ze skuteczności ziół skutecznie łagodzi dolegliwości okolic intymnych w okresie zmian fizjologicznych organizmu:
likwiduje nadmierną suchość, łagodzi podrażnienia i uczucie pieczenia. Wyraźnie i trwale zwiększa poziom wilgotności skóry i śluzówki. Kwas mlekowy utrzymuje fizjologiczne pH naskórka. 

Żel do higieny intymnej BingoSpa neutralizuje przykry zapach, zapewnia długotrwałe uczucie świeżości i czystości. Korzystnie wpływa na naturalna florę bakteryjną oraz wzmacnia naturalny system ochronny miejsc intymnych. 



Ode mnie :


Świetny żel, w bardzo wygodnym opakowaniu, można bez problemu wycisnąć niewielką ilość żelu. Żel ma kremową bardzo delikatną konsystencję i bardzo bardzo delikatny zapach. Uważam, że jego skład jest na wielki plus bo dzięki temu jest bardzo delikatny i nie podrażnia. Żel pomaga nam codziennie dbać o najdelikatniejsze miejsca. Żel który jest teraz dostępny na stronie producenta ma już etykietkę która po zmoczeniu się nie zniszczy :) więc kolejny plus. I ukłon w stronę firmy, że wysłuchuje swoich konsumentów. Kolejny wielki plus to cena produktu, jest naprawdę bardzo wydajny i ma duże opakowanie, a cena jest naprawde malutka. Zdecydowanie polecam ten produkt, U mnie zdecydowanie to produkt numer 1. I zagości u mnie na stałe.Od kiedy używam tego żelu nie mam najmniejszych kobiecych problemów :) 

plusy:
- opakowanie z pompką
-konsystencja
-wydajność
-cena
-zapach
-skład
-delikatność
-etykietka

minusy:
-brak 







czwartek, 23 maja 2013

Komplet kolagenowych maseczek Perła - Paloma

Dziś chcę Wam zaproponować maseczki z lini Perła z firmy Paloma 
do nabycia w PięknaPolka 


Jestem zachwycona wszystkimi zestawami maseczek, są to takie zamienniki dla drogich zabiegów  w salonach i do tego możemy zrobić to same i w domu :) Warto podarować sobie trochę luksusu
Jest to też fajny pomysł na prezent np. na Dzień Mamy :) w dodatku mają śliczne opakowania

http://pieknapolka.home.pl/pl/p/ZESTAW-Maseczek-Kolagenowych-PALOMA-Perla-/102


Od producenta :

Nawilżenie + Odżywienie + Ujędrnienie + Wygładzenie

Luksusowa hydrożelowa maska na bazie naturalnego kolagenu morskiego z ekstraktem z alg morskich, elastyną i arbutyną, przeznaczona do profesjonalnych zabiegów wygładzających skórę oraz przywracających jej miękkość i gładkość.
Działanie:
-intensywnie wygładza, udelikatnia i zmiękcza skórę
-silnie detoksuje i pozwala pozbyć się zanieczyszczeń
-przywraca delikatność i jędrność
-dostarcza skórze głębokiego nawilżenia
-algi z Morza Martwego regenerują i dostarczają mikroelementów
-poprawia mikrocyrkulację i sprężystość
-zmniejsza zmarszczki, eliminuje nierówności, blizny i bruzdy
-poprawia koloryt i działa kojąco dla zmęczonej skóry
-odświeża i widocznie poprawia wygląd

Hydrożelowa maska kolagenowa z masą perłową oraz kompleksem peptydowym jest przeznaczona dla każdego rodzaju cery. Maska zwiększa wytrzymałość skóry, powstrzymuje procesy powstawania zmarszczek, poprawia jędrność, elastyczność i pigmentację.
Masa perłowa jest pozyskiwana z naturalnych pereł pochodzących ze specjalnie wyselekcjonowanych hodowli z terenów ciepłych mórz Azji Południowej. Wyjątkowo skutecznie zapobiega procesom starzenia, przyspiesza odnowę komórek skóry, dodając jej wyjątkowego blasku (efekt rozświetlający). Zawarte w macicy perłowej mikroelementy oraz aminokwasy działają wzmacniająco na skórę, regulują metabolizm jej komórek, tonizują i przyczyniają się do odnowienia i odmłodzenia skóry. 


Ode mnie :
maseczki są świetne, bardzo nawilżają skórę, można się w nich relaksować bardzo długo. Nie trzeba ich zmywać i łatwo się wchłaniają, pozostawiają skórę miękką i ujędrnioną. Fajne jest to że można je chłodzić i ogrzewać w razie potrzeby, Łatwo też się je nakłada. I zajmują nie wiele miejsca do przechowywania bo sa w płaskich opakowaniach. Zapach jest chyba najdelikatniejszy z tych wszystkich albo ja juz się tak bardzo przyzwyczaiłam ale nadal jestem nim zachwycona

NA zdjęciach możecie zobaczyć jak po tych wszystkich zabiegach z maseczkami poprawiła się moja skóra. Nie mam juz praktycznie wyprysków, moja skóra jest wygładzona odżywiona i nawilżona. Oraz oczyszczona, jest stan naprawdę się znacznie poprawił.


plusy :

-łatwość w użyciu
-skład
-działanie
-wchłanianie
-opakowanie
-można się długo relaksować - nie wysycha szybko 
-pięknie pachnie 
-nawilżanie, odświeżenie, oczyszczenie i ujędrnienie skóry
-komplety można jednym rodzajem zadziałać na bardzo ważne partie ciała czyli biust twarz i pod oczami
-eliminuje cienie i opuchliznę
- możliwość schłodzenia lub ocieplenia

minusy :

brak


środa, 22 maja 2013

Podkładki w maki ... komplet



a takie cudeńka dostałam ostatnio od Aneczki :
sami zobaczcie, kosmetyczka jest wspaniała i idealna, idealnie spisuje się kiedy zabieram ją na weekendowe wyjazdy :) no trafiona w dziesiątkę :)

 a to wnętrze :)

poniedziałek, 13 maja 2013

Kolagenowa maseczka ZŁOTA pod oczy i na biust - PALOMA

Witajcie :) tym razem mam dla Was maseczkę Kolagenową ZŁOTĄ ze sklepu PięknaPolka  
czyli trochę luksusu w domowym zaciszu :)


Tym razem ta seria bo już nie mogłam doczekać się tego złota a, że dostałam 3 pary maseczek na biust postanowiłam je przetestować trzy dni pod rząd dla lepszego efektu :)
2 trzymałam po kilka godzin +-4 godziny leżąc / śpiąc w łóżku a jedną postanowiłam zaryzykować i nałożyć na nią biustonosz :) od strony biustonosza wchłonął on trochę ale za to ponosiłam ją dłuuugo bo prawie cały dzień a nawet po zdjęciu nie była do końca wyschnięta :) więc maseczki mają naprawdę długie działanie, a maseczkę pod oczy nałożyłam dla relaksu w przed wyjazdem do szkoły na ok 3 h ,

 jak dobrać się do maseczki na biust możecie przeczytać i zobaczyć tu :
http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/05/kolagenowa-maseczka-mineral-na-twarz.html
otwiera ją się identycznie :)

Od producenta :

Działanie :
Koi, działa silnie antybakteryjnie i przeciwzapalnie, przyśpiesza migrację składników aktywnych w głąb skóry, stymuluje syntezę kolagenu, stymuluje proces oczyszczania organizmu, nawilża i odżywia, opóźnia proces powstawania zmarszczek, wytwarza na skórze film ochronny


Składniki aktywne:

Naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy,  aktywne cząsteczki zlota, gliceryna, L- Vitamina C, minerały i mikroelementy

Maseczka na biust
Od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-na-biust-Zlota/81
 jak dobrać się do maseczki na biust możecie przeczytać i zobaczyć tu :
http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/05/kolagenowa-maseczka-mineral-na-twarz.html
otwiera ją się identycznie :)
Moje wrażenia- Maseczka przede-wszystkim bardzo koi, i pozostawia skórę nawilżoną i gładką oraz delikatnie napiętą i miękką . Mi się bardzo miło używało tej serii i mam również nadzieję, że pomogła ona mojemu kremowi do biustu aby lepiej się wchłaniał :) zapach był mniej intensywny niż przy poprzedniej maseczce ale równie śliczny i nie drażniący

Pamiętajmy o naszych biustach tak samo jak o twarzy i innych częściach ciała, warto zadbać o biust jak najwcześniej aby potem nie patrzeć na opłakane skutki matki natury, która działa nieubłaganie szybko a my możemy ją trochę spowolnić, i tak jak przy poprzednim zestawie bardzo ładne opakowanie :)

plusy:

-łatwość nałożenia
-trzyma się bez problemu i nie zjeżdża
-długo jest nasączona i nie wysycha
-nawilża skórę i pozostawia ją miękką
-Koi zmęczoną skórę
-aktywne składniki 
- możliwość ogrzania lub schłodzenia
-zapach
-opakowanie, ładne i eleganckie

minusy:

brak

Maseczka pod oczy

Od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-pod-oczy-Zlota/83
Tym razem postanowiłam nałożyć płatki pod oczy dla relaksu a nie by ukryć zmęczenie :)

i oczywiście było wspaniale ... maseczka delikatnie koiła i chłodziła co zdecydowanie pomogło mi się zrelaksować.

jak otworzyć maseczkę przeczytacie i zobaczycie tu : otwiera się tak samo jak ta :
http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/05/kolagenowa-maseczka-mineral-na-twarz.html

myślę, że również fajnie by ukoiła nasze oczy po bardzo dużym zmęczeniu
te maseczki pod oczy to świetna sprawa bo ile razy zdarzy nam się rano wstać z workami pod oczami, a trzymają się na tyle dobrze że nie trzeba w nich leżeć ale można chodzić i cos robić... chociaż na pewno milej się zrelaksować leżąc :)

plusy :
- łatwość w nakładaniu i utrzymywanie się
-zapach
-koi
-zawilża
-eliminuje opuchliznę
- wspomaga wchłanianie się kremu pod oczy
- pozwala oczom odpocząć
-relaksuje
-można zabrać ze sobą nawet w podróż bo jest maleńkie opakowanie :)
- skład aktywny

minusy:
zdecydowanie brak

Maseczki pod oczy są chyba stworzone idealnie dla mnie, moje oczy często wymagają pomocy bo opuchlizna i cienie to niestety prawie moja codzienność , więc ja zdecydowanie jeszcze po nie sięgnę :) a już nie mogę doczekać się kolejnego testu maseczek a w kolejce jeszcze PERŁA :)

ciekawe jak ona będzie działała na moje oczy :)

Polecam wszystkim zwłaszcza, że żyjemy w czasach gdzie oczy są ciągle męczone - komputery , powietrze itd...
 

 Taki luksus to ja uwielbiam :) naprawdę zróbcie coś dla siebie i sięgnijcie po odrobinę relaksu bo warto :) tym bardziej, że to już mobilizacja aby jednak poleżeć i odpocząć :)


Niebawem DZIEŃ MAMY - Myślę, że komplet maseczek - którykolwiek, jest świetnym pomysłem , bardzo ładne opakowanie jest idealne na prezent i chyba każda mama ucieszy się jak podarujemy jej odrobinę luksusu, relaksu i czasu dla siebie :)

czwartek, 9 maja 2013

Eveline slim 3D - serum modelujące pośladki

Witajcie :) dzisiaj chciałabym Wam zapowiedzieć kolejną recenzję i test :)

tym razem przetestuję coś zupełnie innego
testowałam już różne rzeczy ale jeszcze nic do pośladków :)
I tym razem przetestuję dla Was Eveline slim 3D

SLIM EXTREME 3D SUPERSKONCENTROWANE SERUM MODELUJĄCE POŚLADKI

 od producenta:

TOTAL PUH-UP EFFECT
MAKSYMALNIE UNOSI POŚLADKI
PERFEKCYJNIE MODELUJE
UJĘDRNIA I WYPEŁNIA


 a czego ja od niego oczekuje ?? ... przede wszystkim, że ujędrni widocznie moją skórę i może lekko "nada kształ"



Jak wiecie uwielbiam kosmetyki Eveline więc strasznie się ucieszyłam kiedy DolinaKremowa udostępniła mi do testowania kosmetyk właśnie tej firmy.


 Już mogę  napisać Wam o kilku plusach : zapach, nie testowane na zwierzętach, jest do każdego typu skóry nawet wrażliwej ....

ale na resztę musicie cierpliwie poczekać :)

Pisałam już o tym nie raz nawet przy okazji testowania innych kosmetyków, że jako jedne z najlepiej dostępnych i w dodatku działających uważam kosmetyki Eveline.
Zawsze je kupowałam więc nigdy nie miałam najmniejszego powodu żeby "słodzić" jeśli coś by nie działało i było nie tak. I również tym razem rzetelnie wystawię recenzję po przetestowaniu :) spodziewajcie się również zdjęć przed i po :) a w ramach testowania przywołuję do życia wyzwanie Squat i będę robić przysiady bez najmniejszych wymówek.

a teraz w dodatku na dolinie kremowej jest promocja na te serum :
http://www.dolinakremowa.pl/1513,eveline-slim-extreme-3d-superskoncentrowane-serum-modelujace-posladki-total-push-up-150-50-ml-e259.html


A Wy ?? lubicie kosmetyki Eveline ?? ja uwielbiam zwłaszcza ich zapach no i działanie :)

wtorek, 7 maja 2013

Kolagenowa Maseczka Mineral na Twarz, Biust i pod oczy - PALOMA


Tak jak obiecałam dziś pokażę Wam jak używać i opowiem o moich spostrzeżeniach dotyczących  zestawu Maseczek Mineral 

Wybrałam na początek ten zestaw bo po wczorajszym aktywnym dniu i treningu moja skóra i ja byłyśmy bardzo zmęczone a maseczki te na celu mają między innymi regenerację ...

Od producenta :

Regeneracja + Odmłodzenie + Rozjaśnienie + Rozświetlenie

Działanie:

-antyseptycznie, antybakteryjnie
-oczyszcza także głębsze warstwy skóry
-pomaga likwidować trądzik, wypryski
-wypełnia nierówności, zmniejsza blizny i bruzdy
-działa wygładzająco i zamyka pory
-łagodzi łojotok i zmiany skórne
-zmniejsza wydzielanie sebum (efekt tłustej skóry)
-poprawia metabolizm i ukrwienie
-wygładza i wyrównuje cerę

Składniki aktywne : naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy, niacyna, mleczan sodu, kwas mlekowy, guma ksantanowa

skład jakościowy wg inci :
deionized water, black iron oxide, propylene glycol, methylparaben, glycerine, hydroxyethyl, celluloseo, hyaluronic acid, vitamin b3, lubrajel oil, l-lactic acid, l-sodium lactate,  disodium edta, urea, collagen, dimethicone, xanthan gum, vaseline, carbopol 940, propylparaben, bimethylol dimethyl hydantion, tween 20, polyxyethylene sorbitan monolaurate, fragrance 


Metoda aplikacji :
Wyjętą z opakowania maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę. Zaleca się pozostawienie jej na co najmniej 30 minut, dobre rezultaty uzyskuje się nakładając ją na całą noc. Opakowanie maseczki latem można wcześniej ochłodzić w lodówce a zimą ogrzać w ciepłej wodzie. Badania nie stwierdziły zagrożeń alergicznych, niemniej jednak sugerujemy osobom o wrażliwej skórze sprawdzić odczyn na fragmencie ciała


Zacznę od tego, że zaraz po otwarciu każdej z maseczek z tej serii poczułam cudowny zapach, który utrzymywał się bardzo długo :) i mi naprawdę bardzo odpowiada :)

Maseczkę na twarz i biust zastosowałam wieczorem i trzymałam  przez kilka godzin +- 3 h 

Jedyne czego brakowało mi na początku to jakaś chociaż krótka wskazówka na opakowaniu jak otwierać, jak i którą stroną nakładać itd... Jasne nie jest to jakoś strasznie skomplikowane ;) i można się domyśleć ale jeśli ktoś nigdy nie używał maseczek nawet podobnych może mieć z tym małą łamigłówkę ;) 
tylko się nie wystraszcie :D:) 

 Moja zmęczona po całym dniu i treningu twarz przed :


Maseczka na Twarz :
od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/ZESTAW-Maseczek-Kolagenowych-PALOMA-Mineral/104

odwracamy maseczkę przodem do dołu a z tyłu łapiemy za róg foli




ciągniemy folię ( ja miałam tu nie lada wyzwanie ale jak mniemam, dzięki tak szczelnemu zamknięciu maseczka zachowuje swoje właściwości )


Odginamy folię do końca tak aby maseczka leżała na plastikowej podkładce
( sorki za kolory ale robiłam zdjęcia późnym wieczorem a nie chciałam tu błysków flesza ) 
delikatnie wyciągamy maseczkę z opakowania i dwoma rękoma, trzymając za boki maseczki nakładamy mocniej nawilżoną stroną, od środka twarzy, delikatnie rozciągamy i rozkładamy maseczkę na twarzy zgodnie z otworami :)



 
i teraz już pięknie wyglądamy jak nindża ;) ciężko mi tu było ułożyć maseczkę do zdjęcia bo w takiej pozycji zjeżdżała sobie pomalutku ;p  ale jak się położymy to zdecydowanie łatwiej jest ją ułożyć tak aby nie zjeżdżała -chociaż przez swoją konsystencję nawet leżąc (a ja kompletnie bez ruchu tyle czasu nie potrafię ) ciężko utrzymać ja tak aby się wcale nie przesuwała, jednak nie jest żadnym problemem aby ją sobie w trakcie poprawiać leciutko przesuwając

Uwaga !! z maseczką trzeba obchodzić się delikatnie i nie rozciągać za mocno bo możemy ją po rozrywać i zrobić dziury

Co do konsystencji - jest bardzo przyjemna, ciężko mi ją opisać, maseczka jest gładka i ślizga, taka jakby lekko żelowa/ gumowa/ silikonowa ale bardzo delikatna

otwory - leżąc można dokładniej naciągnąć otwory na usta i oczy ale przy nosi za nic nie mogłam dokładniej naciągnąć :( nad czym ubolewam ) otwory mogły by być troszkę mniejsze ( te na nos) bo mój się mieści a jest naprawdę wielki ;) ale ja poradziłam sobie z tym tak że położyłam w te miejsca płyn którym nasączona jest maseczka a po jej wyjęciu zostaje go troszkę w opakowaniu :)

leżąc z maseczką - lekko chłodną mimo że jej nie ochładzałam, było bardzo przyjemnie, dzięki lekkiemu chłodzeniu moja skóra się zrelaksowała, miałam uczucie że coś się tam pod spodem, pod maseczką dzieje, takie śmieszne i fajne uczucie,
maseczka również bardzo długo jest nawilżona zwłaszcza od strony twarzy, nawet po zdjęciu była jeszcze sporo wilgotna i na twarzy również pozostałość nie wchłonęła się do końca więc spokojnie można jej używać przez wiele godzin, ja resztkę wklepałam i tak poszłam spać

Najpierw miałam taki plan aby w maseczce iść spać - mimo, że pewnie w nocy bym ją ściągnęła bo  nienawidzę leżeć na plecach to nie wytrzymałam aż tyle, jednak jest możliwe zaśnięcie w niej , nie jest to łatwe bo maseczka delikatnie się czasem osuwa ale da się :) bo mi się udało i tak przeleżałam w niej około  3 godzin 

Po zdjęciu a zwłaszcza już rano ( i tak do tej pory) moja skóra jest nawilżona i gładka - jestem zaskoczona efektem bo po jednym razie nie spodziewałam się, że tak fajnie zadziała, moja skóra jest dziś promienna i gładka i aż szkoda mi jej myć żeby nie zmniejszyć tego efektu bo pewnie wklepana maseczka jeszcze sobie tam trochę działa  hehe :)

Po pierwsze najważniejsze to naprawdę się w niej zrelaksowałam !! a niestety nie jestem z tych co nakładając kremowe maseczki leżą i się relaksują ( przeważnie w nich biegam i coś robię w domu ) a ta "zmusza" nas do leżenia i odpoczynku :) myślę że to jej wielki plus 

 PLUSY:

 - relaks, odprężenie
- wygładzenie skóry
-  możliwość chłodzenia lub ogrzania 
- opakowanie - bardzo szczelne
- efekty widoczne już po pierwszym uzyciu ( zwłaszcza w dotyku) 
- zapach
- łatwość aplikacji ( nie musimy się brudzić i potem jej zmywać
- zmiękczenie skóry
- nawilżenie
- nie powoduje podrażnień
- zamyka pootwierane pory 

MINUSY:

- brak kilku informacji na opakowaniu ( sposób użycia, i ja jeszcze się zastanawiam poza uczuleniami nad innymi przeciwwskazaniami np. jak ciąża czy karmienie, możemy o to na pewno zapytać producenta ale jeśli dostaniemy taką maseczkę w prezencie, no chyba że nie ma przeciwwskazań :)może i się troszkę czepiam ale zwracam na takie szczegóły uwagę )


Poza tym brak minusów a to taki mały nie znaczny bo wszelkie podstawowe informacje są i dla chcącego nic trudnego :) Nie zaliczyłam do minusów tego że maseczka lekko zjeżdża bo jest to uzależnione od konsystencji a konsystencja dzięki temu, że jest jaka jest, Jest bardzo przyjemna i lekka :)

Zdecydowanie POLECAM tym którzy chcą zregenerować swoją skórę a także w walce z trądzikiem, nie wiem jakie przyniesie efekty po dłuższym stosowaniu ale u mnie z pewnością nie zaszkodzi ( kompletnie nic nowego mi nie wyskoczyło a zdarzało się że po maseczkach miałam maleńkie krostki wypryski lub zaskórniki :( a po tej maseczce są jakby bardziej zasuszone a jednocześnie skóra nawilżona

Maseczka na biust :
Od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-na-biust-Mineral/76

bardzo fajny pomysł z maseczkami na biust bo często o nim zapominamy a myślę że nasze biusty warte są również odrobiny luksusu i zadbania o niego :) aby dłużej pozostał piękny lub odzyskał kondycję po przejściach :)


 w tym przypadku inaczej niż poprzednio łapiemy w miejscu maleńkiego nacięcia
 i ciągniemy do końca
 podnosimy folię przeźroczystą
 i wyciągamy paterkę z maseczkami
 delikatnie podnosimy masczki

i nakładamy na biust w miejscu dziurek oczywiście umieszczamy sutki i delikatnie rozciągamy maseczki na biuście

maseczki na biust nakłada się bardzo łatwo zwłaszcza że mają nacięcia dzięki czemu lepiej się układają i dokładnie przylegają do biustu :)

konsystencja, zapach itd. jest jak w maseczce na twarz

jednak na biuście jest bardziej wyczuwalna różnica, skóra jest bardzo nawilżona i miękka

leżałam w nich tak samo jak w maseczce na twarz, ale mam już pomysł żeby jedne maseczki zostawić na dłużej np. w ciasnym staniku tak aby się nie przesuwały :)
zobaczymy jak to zda egzamin :)

Plusy i minusy takie jak przy maseczce do twarzy :) tu tylko jeszcze lepiej się trzyma i tak nie zjeżdża :)

Maseczka pod oczy :

od producenta : http://pieknapolka.home.pl/pl/p/PALOMA-Maseczka-Kolagenowa-pod-oczy-Mineral/77

Rano wstałam nie wyspana z lekko opuchniętymi i zmęczonymi oczami .. pewnie dlatego, że późno poszłam spać a wstałam bardzo bardzo wcześnie, postanowiłam więc że nałożę maseczkę pod oczy zanim zaprowadzę synka do przedszkola , leżałam z tą maseczką ok 1,5 godziny i moje oczy naprawdę od-puchły, odpoczęły i  żałuję że nie schłodziłam bo było by jeszcze lepiej , skóra wkoło oczu zrobiła się delikatna i nawilżona a zarazem rozświetlona :) mam okropne problemy z workami pod oczami ... genetycznie mam je praktycznie zawsze a dziś nie mogę się na siebie napatrzeć ( flesz psuje efekt ) ale na żywo naprawdę nie mam wcale brzydkich cieni pod oczami :) oby tak zostało aż do wieczora :)

otwieramy tak jak maseczkę do biustu 


 nakładamy pod oczy szeroką częścią do zewnątr, łatwo się układa i nie zjeżdżają nawet przy ruszaniu się no i dokładnie przylegają :)


plusy i minusy taki jak powyżej ale dodatkowo eliminuje cienie i opuchliznę :) 


Ja już planuję taki zestaw na prezent dla mojej mamy :) na pewno każda kobieta ucieszyłaby się z takiej odrobiny "luksusu" i relaksu dla siebie :) w dodatku już od razu w ładnym opakowaniu

Co do ceny to nie jest ani wysoka ani niska bo takie zabiegi kosztują w salonach dużo więcej a tu mamy je dość  nie drogo a w dodatku warto pilnować promocji i okazji ogłaszanych między innymi na fb bo wtedy można upolować jeszcze taniej :)

a tu moja twarz rano już po wszystkich zabiegach mega rano mega nie ogarnięta :)
korzystając że przy twarzy jesteśmy możecie zobaczyć jak mi się poprawiła cera od kiedy jestem na diecie i dużo bardziej o nią dbam :)

Warto w nie zainwestować i zrobić coś dla siebie i trochę się zrelaksować a przy okazji o siebie zadbać :)
ja już się nie mogę doczekać jak przetestuję kolejne maseczki :) czekajcie więc na kolejne recenzje :)
maseczki możecie nabyć na :


poniedziałek, 6 maja 2013

Piękna Polka



Witajcie :) dziś chciałabym Wam się pochwalić i zapowiedzieć Wam recenzje jakie pojawią się niebawem ....

Tak więc kilka dni temu a dokładniej w weekend majowy podjęłam współpracę z http://pieknapolka.com.pl/

Po pierwsze jestem niesamowicie zaskoczona tym jak szybko dostałam wysyłkę ... nie minęło nawet kilka dni :) 
 Po drugie zaraz po otwarciu moją uwagę przykuły piękne opakowania :) jako "artystce" naprawdę bardzo mi się podoba ich design i kolorystyka, dużo milej, niż gdyby maseczki były wrzucone "luzem" 
a  w dodatku jest to świetne opakowanie na prezent

Przyszły do mnie trzy zestawy oferowanych przez firmę PALOMA
maseczek, niestety nie było akurat dostępnych masek na twarz Kolagenowej złotej ale mam nadzieję, że i tą będę miała możliwość kiedyś przetestować a za to porządniej przetestuje maskę na biust z tej serii :)

Tak więc co będę testować :


maseczka na twarz 
maseczka pod oczy 
maseczka na biust 


maseczka na twarz 
maseczka na biust 
maseczka pod oczy



maseczka pod oczy
maseczka na biust


jestem strasznie podekscytowana :) i już nie mogę się doczekać jak je wszystkie przetestuje i podzielę się z Wami wrażeniami :)

Tak więc oczekujcie już niebawem recenzji, oraz dokładnych zdjęć każdego z produktów, postaram się też zrobić małe krok po kroku i pokazać Wam jak maseczki leżą i układają się na skórze a także zrobię zdjęcia przed i po chociaż efektów bardzo widocznych nie może być po jednym czy kilku zastosowaniach zobaczymy ... może coś będzie widać, jeśli działają to na pewno będzie czuć :) szkoda, że nie mogę Wam dawać mojej skóry do dotykania po różnych testach, bo to chyba najdokładniejszy wskaźnik skuteczności :) zdradzę Wam tylko, że jeszcze dziś kładę się z jedną spać...

każdy zestaw dokładnie opiszę w kolejnych postach
a którego zestawu jesteście najbardziej ciekawe ??


Chciałabym Was jeszcze zaprosić do polubienia fb Maseczek Paloma 
sama jestem pod wrażeniem, że tyle się tam dzieje i co chwilę są jakieś okazje aby wygrać maseczki lub super promocje i zniżki :) warto więc być na bieżąco 




p.s a tak jak już jesteśmy w temacie cery to wczoraj nabyłam piegi ale nigdy nie miałam ich jeszcze tak dużo i na całej buzi :D sama nie wiem czy mi się to podoba czy nie ... a dziś solarium więc pewnie będę miała jeszcze więcej ... no nic to zobaczymy ...

Przypominam także o moim CANDY w którym do wygrania biżuteria :) ( więcej w poprzednim poście )

środa, 24 kwietnia 2013

Rozstępy i cellulit - Moja walka PRZED I PO - body wpapping z BingoSpa

Witajcie dziś tak długo wyczekiwana recenzja kosmetyku firmy BingoSpa   
Kolagenowo - algowy koncentrat Bingospa na rozstępy 500g
który mogłam dla Was  i dla siebie również :) przetestować dzięki wspaniałej firmie naturica.pl
Około pięć tygodni temu pisałam Wam o nim tu : http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/03/kolejne-dni-may-kryzys-i-wspaniaa.html
I wspominałam na bieżąco w kolejnych postach :)

Uprzedzam, że poniższe zdjęcia ( mojego ciała ) nie będą przyjemne w oglądaniu bo po ciąży było ( bo już jest trochę lepiej) w masakrycznym stanie i do tego go za wieeele.

Zanim jednak powiem Wam coś o tym kosmetyku chciałabym Was zaprosić na konkurs firmy naturica.pl
do wygrania bardzo fajne nagrody więc warto spróbować swoich sił :) KONKURS 



Na początek to co możemy znaleźć na opakowaniu i w opisie czyli:


od producenta:  

Algowo-kolagenowy zabieg na rozstępy BingoSpa to profesjonalny preparat do stosowania w profilaktyce i redukcji rozstępów.
Nowoczesna formuła zabiegu BingoSpa zawiera zawiera bioaktywne składniki:
  • kolagen;
  • algi Fucus;
  • algi Laminaria;
  • olejek pomarańczowy;
  • ekstrakty z kozieradki, lnu, żeń-szenia, aloesu;
  • olejek kamforowy
 

Jak powszechnie wiadomo kolagen to podstawowy budulec włóknistej tkanki łącznej, wchodzi w skład naskórka i skóry właściwej a dzięki swoim własnościom NMF - naturalnego czynnika nawilżającego, wpływa na utrzymanie właściwego stopnia wilgotności skóry i jej sprężystości. Kolagen to istotny element profilaktyki i terapii przeciw rozstępom, których główną przyczyną jest rozerwanie włókien kolagenowych.
Morskie algi, ekstrakty roślinne, olejki usprawniają mikrokrążenie oraz funkcjonowanie tkanki łącznej, zwiększają odporność skóry na rozciąganie, maksymalnie poprawiają jej gładkość, jędrność i elastyczność.

Intensywny zabieg gabinetowy:
  • na umytą i suchą skórę nałożyć preparat BingoSpa kolistymi ruchami w miejscach występowania rozstępów
  • szczelnie owinąć ciało folią, pozostawić na ok 30 min. W celu wzmocnienia efektów działania substancji aktywnych, owinąć ciało kocem.
  • zdjąć folię, pozostały preparat zmyć wodą, skórę delikatnie osuszyć.


Zabieg domowy:
  • dwa razy dziennie, energicznie wmasować preparat BingoSpa w skórę w miejscach występowania rozstępów.
Algowo-kolagenowy zabieg na rozstępy BingoSpa wykonywać przez okres 6 tygodni.

A czym w ogóle są rozstępy i dokładniej opis możemy przeczytać tu :  

http://naturica.pl/p/51/161/kolagenowo-algowy-koncentrat-bingospa-na-rozstepy-500g-bingo-spa.html



_________________________________________________________________

Zacznę może od tego, że ja rozstępy i cellulit związany z przyrostem wagi ciała mam po ciąży czyli od jakiś ok 4,5 lat 

Moje rozstępy nie są więc świeże, nie oszukujmy się również kremami itp. zabiegami nie usuniemy rozstępów tak aby całkiem nam zniknęły jeśli już się pojawiły.
Ale zdecydowanie możemy je zmniejszyć i sprawić, ze będą praktycznie nie widoczne a przede wszystkim nie wyczuwalne pod ręką i gładkie. A także możemy zapobiegać aby nie powstawały nam nowe. 


Test - czyli jak, kiedy, i na jakie części ciała  stosowałam 

 Koncentrat stosuje od ponad 5 tygodni ( i zamierzam nadal - zużyłam jak na razie 3/4 opakowania 500g ) 






- 1-2 razy w tygodniu, czas ok 30 - 60 minut ( zalecane na opakowaniu 30 minut) 
Uda, Brzuch i Pośladki
Body wrapping - bo do tego między innymi jest przystosowany Koncentrat BingoSpa 
body wrapping to nic innego jak owijanie szczelnie części ciała na których wykonujemy zabieg. Dokładniej : 
-smarujemy dokładnie problemowe części ciała
-owijamy te części kilka razy dość szczelnie folią spożywczą przeźroczystą 
- tak owinięci wskakujemy najlepiej pod kocyk aby ogrzać ciało i wzmocnić działanie koncentratu 
 - po określonym czasie rozcinamy folię nożyczkami i ściągamy
- wklepujemy koncentrat jeśli nie wszystko się wchłonęło 

(Uważam, że body wrapping jest świetnym zabiegiem i przede wszystkim skutecznym a w połączeniu z Koncentratem BingoSpa daje naprawdę super efekty)


Kremowanie- Uda,brzuch, biust, ręce-biceps,pośladki
- 1+ dziennie ( minimum raz dziennie) smarowałam koncentratem problematyczne miejsca, wykonując przy tym kilkuminutowy masaż - dla wzmocnienia działania można wspomóc masaż specjalnymi rolkami i innymi urządzeniami do masażu lub np. tak jak w moim przypadku maszyną masującą ( jeśli nie mamy takiej w domu możemy skorzystać z zabiegów na masażerze w siłowni) 


ode mnie: 

Koncentrat ma bardzo fajne opakowanie i łatwo z niego wydobyć dużą ilość kosmetyku za jednym sięgnięciem. Do tego bardzo ładny zapach lekko pomarańczowy. W pierwszej chwili po nałożeniu bałam się, że koncentrat będzie się długo wchłaniał bo lekko sie kleił zaraz po nałożeniu, jednak bardzo sie zdziwiłam gdy już po kilku minutach 1-2 wchłonął się bez problemu a do tego nawet minimalnego klejenia a wręcz przeciwnie bardzo gładka i miękka skóra. a do tego koncentrat sprawia przyjemne uczucie po nałożeniu :) I ma przyjemną konsystencję lekko galaretowatą ale nie "obślizgłą" ani tłustą.

Do tego bardzo mi się spodobało, że nie trzeba nigdzie szukać jak go używać w zabiegach "salonowych" lub w domu a wszystko bardzo prosto napisane jest na etykiecie. 
Przyznaje się, że kiedy zaczęłam go stosować nie miałam zbyt wielkich oczekiwań co do rozstępów bo jednak "starych" rozstępów nie da się całkowicie usunąć kremami. 

Ale kto się interesuje chociaż trochę usunięciem rozstępów wie, ze główny składnik jaki na nie działa to 
 Kolagen - a jest jednym z głównych składników koncentratu więc to dawało mi nadzieję, że może jednak coś zdziała :) I nie przeliczyłam się bo chociaż starych rozstępów nie usunął to bardzo ale to bardzo zmniejszył ich wyczuwalność pod dotykiem, skóra zrobiła się naprawdę gładka a rozstępy płaskie ( Nawet mój M. to zauważył mówiąc mi jednego wieczoru, ze mam jakąś taką ładną i gładką oraz napiętą skórę na udach - a on takich rzeczy nie zauważa na co dzień ) Najbardziej wygładziły mi się rozstępy na udach, boczkach i biuście. A do tego nowe rozstępy które zaczynały powstawać m.in. na brzuchu zniknęły całkowicie. Cellulit najbardziej zniknął na udach oraz pośladkach.

Oraz to czego najbardziej oczekiwałam od koncentratu i body wrappingu czyli pozbycie się cellulitu. No i tak się stało :) mój cellulit zmniejszył się co jest widać gołym okiem - na żywo dużo bardziej, widzę różnicę zwłaszcza na nogach - tam gdzie nie dokładnie dojeżdżałam folią i nie wmasowywałam dokładnie czyli wewnętrzna strona ud w okolicach pachwin tam niestety moja skóra się nie poprawiła aż tak jak na udach w innych miejscach gdzie przykładałam do tego większą uwagę ( ale już to nadrabiam :) ) 

Bałam się również po poprzednich doświadczeniach z innymi kremami/ balsamami, że koncentrat mimo pojemności nie starczy mi na długo smarując tak wielkie powierzchnie ciała - pomyliłam się :) stosuję go praktycznie codziennie i nakładam go dużo gdy robię body wrapping jeszcze więcej a zużyłam przez ponad pięć tygodni ok 3/4 opakowania 


Plusy:
 - Etykieta - bardzo czytelna i zawiera wiele przydatnych informacji
- Opakowanie - duży otwór - łatwe "dozowanie", ładne i eleganckie, profesjonalne ( więc 
         nadaje się również do postawienia w salonie)  dodatkowe zabezpieczenie pod pokrywką,
- Konsystencja - łatwo się rozsmarowuje i jest przyjemna
- Wchłanianie - mimo pierwszego wrażenia - klejenia po chwili szybko się wchłania i skóra jest 
                             sucha i gładka  
- Wydajność - wystarczy już nie wielka ilość do wsmarowania w duże powierzchnie ciała i 
                         starcza na długo 
- Cena - za tak duże opakowanie i skuteczność oraz różnorodność działania naprawdę nie jest
               duża
- Skuteczność - mimo, że nie usunął "starych" rozstępów, znacznie je wygładził a nowo 
          powstające zlikwidował, zmniejszył znacznie cellulit, wygładził skórę, i zapobiega nowym 
             a do tego ujędrnia skórę 
- Profesjonalizm - można spokojnie stosować go w celu profesjonalnych gabinetowych
                           zabiegów body wrappingu 
- Szybkość - nie trzeba w nim spędzać dużo czasu bo już dwa razy w tygodniu po 30 minut 
                       wystarczą aby zobaczyć efekty 
- Pojemność - duże opakowanie które starcza na długo i nie musimy się martwić jeśli jesteśmy 
                  "większe"
-Skład - Posiada w swoim składzie najważniejsze składniki działające w walce z rozstępami i 
              cellulitem

Minusy:
- Przechowywanie - a dokładniej informacja jak przechowywać koncentrat, czyli w jakiej temperaturze itd. ( być może nie ma to znaczenia) ale ja swój chyba źle postawiłam - blisko kaloryfera i w dodatku z dostępem promieni słonecznych i nie znacznie ( naprawdę minimalnie) rozdzieliła się woda w opakowaniu - nie ma to takiego znaczenia bo po zamieszaniu już było okej i trzymam teraz w innym miejscu i już nic podobnego się nie zdarzyło ale podobna informacja na etykiecie na pewno byłaby pomocna :) - na skuteczność działania też nie miało to wpływu 

Poza stosowaniem Koncentratu, jestem na diecie ( a dokładniej po prostu ograniczam szkodliwe jedzenie ) do tego 1h x w tygodniu zumba, 1h x w tygodniu stretching, 1h x w tygodniu Step, raz na kilka dni kilka minut na masażerze, peelingi kawowe (naturalne) i kosmetykami z drobinkami, + szorstka gąbka, solarium 3x 7 min,

Ja jestem zachwycona działaniem koncentratu i aż mam ochotę sięgnąć do Was abyście mogły dotknąć i na własne oczy zobaczyć efekty bo na żywo jest naprawdę jeszcze większa różnica. Czeka mnie jeszcze wiele dni z koncentratem oraz body wrappingiem bo moja skóra była bardzo zaniedbana, ale cieszę się, że mam coś skutecznego i super efekty :) z pewnością za jakiś czas znów pokażę Wam kolejne efekty działania po jeszcze dłuższym czasie - sama nie mogę się  już doczekać :)

Ślicznie dziękuję Pani Urszuli i firmie naturica.pl za udostępnienie mi kosmetyku i możliwość przetestowania na sobie i uzyskania takich efektów. pozdrawiam serdecznie 

Efekty :  
(7 tyg. odchudzania w tym 5 tyg. koncentratem BingoSpa )
brzuch -12 cm 
talia -12 cm 
biodra -6 cm 
biust -8 cm 
udo -3cm
ręka(biceps) -3cm
łydka -3cm

jędrniejsza, gładka skóra, zmniejszenie cellulitu, zlikwidowanie nowych rozstępów, wygładzenie starych rozstępów, zmniejszenie obwodu 

Naprawdę polecam i naprawdę warto skorzystać z zabiegów body wrappingu - są naprawdę skuteczna a koncentrat BingoSpa naprawdę dał sobie radę :) jak mi się skończy ten to z pewnością zainwestuję w kolejny bo widząc te efekty chcę jeszcze więcej :)

 przed i po :

Strasznie wstydzę się swojego ciała, i normalnie bym Wam go nie pokazała tak dopóki bym nie schudła całkiem, ale dzięki takim zdjęciom ( na innym blogu u kogoś innego) ja zdecydowałam się i zainteresowałam się body wrappingiem i kosmtykami BingoSpa i dzięki temu teraz mogę oglądać efekty na swojej skórze. Mam więc nadzieję, że również mój post i moje zdjęcia pomogą komuś kto ma podobny problem a inne kosmetyki i zabiegi nie przynoszą efektów. 
Zwróćcie uwagę na to jak skóra i rozstępy ( mimo, że są widoczne) się wygładziły co widać nawet na zdjęciach jak się dokładniej przyjrzymy, a nowe rozstępy które były widoczne np. na brzuchu albo sie znacznie zmniejszyły albo zniknęły całkiem.  

 Uda :
( zdecydowanie zmniejszył się cellulit co widać zwłaszcza po wewnętrznej stronie ud, a także na przodzie ud co na zdjęciu ciężko zobaczyć )
Prawy bok:

( wygładziły mi się rozstępy a te bardziej z tyłu pleców "świeże" praktycznie zrobiły się niemal nie widoczne - trzeba się mocno przyjrzeć aby je zobaczyć )

lewy bok:
( kiedy się przyjrzymy widać że rozstępy stały się duużo bardziej płaskie a te w pobliżu pleców prawie nie widoczne)
brzuch: 
(powyżej pępka robiły mi się małe rozstępy a koncentrat je zniwelował )

 Udo bokiem :
( wydaje mi się że dopiero tu widać że mój brzuch się zmniejszył ciut i podniósł 
a zwłaszcza w tylnej części uda można zobaczyć zmniejszenie cellulitu )
( przepraszam za niedoskonałości w zdjęciach ale wszystkie robiłam sobie sama w lustrze co niestety zmniejsza widoczność efektów - aaa tak bym Wam chciała pokazać jak bardzo na żywo jest różnica )

I na deser moje zdjęcie jak byłam w maksimum mojej wagi zaraz po kupnie tej sukienki ( kiedyś pokazywałam Wam takie zdjęcie aby pokazać Wam sukienkę na moim innym blogu ) jak zobaczyłam to zdjęcie to postanowiłam wskoczyć w tą kieckę i się porównać - sama byłam ciekawa :) - jak zrobiłam zdjęcie i pokazałam wieczorem M. to on do mnie z żartem ale nie pewnie  : " haha ale brzuch wciągnęłaś ..." :D ( mówiłam Wam, ze on nie zauważa zmian na co dzień :/ ) więc pokazuje mu że mój biust nawet w tej sukience już nie jest taki obfity bo wszędzie mi spadło... ale musiałam ją założyć i udowodnić mu na żywo jakie luzy mam w tej sukience i że nie wciągam brzucha haha :) dopiero uwierzył i zauważył, ze coś tam zgubiłam ...  ( do sukienki miałam wcześniej inny stanik więc trochę uwydatnił biust ale mimo to mam znaczne luzy nawet z takim stanikiem ) za jakiś czas znów zrobię zdjęcie w tej sukience ( i mam nadzieje że po jakimś czasie już mi wcale nie bedzie pasować - mimo że ja lubię hihi ) 
sorki za mój brak makijażu ale wpadłam na to żeby zrobić to zdjęcie i byłam kompletnie nie przygotowana
 Najbardziej cieszę się że ta oponka z przodu trochę zniknęła :)
Podsumowując : Naprawdę warto zainwestować w Koncentrat Kolagenowo algowy BingoSpa
 aby zmniejszyć widoczne niedoskonałości i zapobiegać nowym, zwłaszcza jeśli chcemy rozpocząć przygodę z body wrappingiem warto rozpocząć ją z tym kosmetykiem. Ja jestem bardzo zadowolona z efektów i czekam z niecierpliwością na dalsze :) bo jak pisałam nie zamierzam odstawić body wrappingu ani koncentratu :) 

Zapraszam Was na stronę : naturica.pl są tam również inne koncentraty więc każdy znajdzie coś dla siebie, a śledziłam efekty innych i wiem, że inne koncentraty też się spisują :)