Obserwatorzy

sobota, 19 stycznia 2013

Wisiorki, broszki z kaboszonem

dzisiaj "romantyczne" wisiorki i broszki , z grafiką i szklanym kaboszonem


 a to lalkowy dla koleżanki z bloga :)



czwartek, 17 stycznia 2013

EXPLODING BOX - Karteczki otwierane pudełeczka I INNE

 dzień babci i dziadka zbliża się wielkimi krokami , ja  nie mam jeszcze 2 karteczek więc w niedzielę lub poniedziałek będę je kończyć :)
jej z niczym nie wyrabiam ostatnio a dziś nic nie zrobiłam jeszcze bo Kuba miał w przedszkolu dzień babci i dziadka ... a ja byłam tam pomagać , no i jestem strasznie dumna bo mój Kubuś miał swój debiut i sam mówił wierszyk którego się dzielnie wcześniej uczył :) i pięknie tańczył i śpiewał ... ale relacja z tego następnym razem :) bo  nawet nie mam kiedy wrzucić z aparatu zdjęć i filmiku
a dziś przyszła paczka więc niebawem masa magnesów i breloków i wisiorków :) oraz bransoletek i innej biżuterii :)
karteczka na 79 urodziny :)


 na żywo jest dużo ładniejsza :
 karteczka dla babci i dziadka ze zdjęciem mojego szkraba , taka prosta ...



poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wyniki Candy :) + mój mały wkład w wośp :) i mój mały rycerz :)

 Po pierwsze bardzo przepraszam, że ogłoszenie wyników nie pojawiło się wczoraj ... ale jak wróciłam do domu ze szkoły to zmyłam tylko naczynia i zasnęłam nawet szybciej od mojego synka ;):D taka byłam zmęczona
dziś od rana staram się ze wszystkim wyrobić :) ... swieci dziś u nas słonko więc chcę iść zrobić zdjęcia ale nie wiem czy się wyrobię ;( ...no ale ja nie o tym :)

No więc bardzo dziękuję wszystkim za tak liczny udział w moim Candy i praktycznie wszyscy przestrzegali zasad :) co mnie tym bardziej cieszy :) witam nowych obserwatorów i podglądaczy :) mam nadzieję, że zostaniecie z nami na dłużej :) ... kolejne Candy z pewnością już niebawem ... :)
No a wygraną w tym Candy jest wylosowana przez mojego Kubusia dziś przed przedszkolem ....

MIUKI - CHAN

Serdecznie Gratuluję :) czekam na adres do wysyłki na paauliska@wp.pl 

Dziękuję serdecznie wszystkim za zabawę :)


i taki mój mały wkład w wośp :) biżuterię przekazałam na loterię organizowaną przez harcerzy w moim mieście :)

był u nas też zlot morsów ale niestety ja bylam w szkole :(


a to mój mały rycerz ... z bardzo poważną miną :D no ale większość dzieci takie miała i rodzice byli nie zadowoleni ze zjęć bo pan fotograf robił je pod koniec balu jak dzieciaczki były juz wymęczone ...
nie mówiąc że były zestresowane :D ... ale zawsze to fajna pamiątka :) noo  i jest jeszcze zdjęcie grupowe ale nie będę go dodawać ze względu na inne dzieci oczywiście :)
 no i sorki ze takie zdjęcie dodaje ale "albumu" nawet nie doniosłam do skanera bo babcia zabrała zdjęcia aby pochwalić się wnusiem jutro w pracy :D:)
więc zdjęcia zdjęciom ...


a ja :) jakoś tak mi humor chyba wrócił :) i chandra mija ... ale niestety nadal sie nie wyrabiam z niczym przepisuje tylko karteczki i kartki w kalendarzu na kolejne dni ... a czas mi ucieka .. ale staram się jak mogę by się wyrobić ze wszystkim :) zamówiłam też wielką pakę ze szkiełkami i bazami do wisiorków więc juz niebawem nowości ...
najbardziej męczy mnie to że mimo iż wszystko mam poukładane to ciągle mam wrazenie ze nie tak ... ciagle bym bardziej układała i segregowała ... to chyba coś w rodzaju idealistycznego podejścia do tego gdzie co ma leżeć z czym i w jakim porządku ... niestety strasznie to męczące ... bo nie mogę się przez to na niczym skupić tylko mimo ze mam coś ułożone to ciągle myślę że mogło by być lepiej ... wiem to głupie i chore ale nie umiem sobie z tym poradzic ... wyobrazam sobie jak cos ma byc ale nawet jak juz tak jest to za jakis czas juz jest ... zle ...
a poza tym od dawna myślałam nad napisaniem książki ... ta ... ktoś zaraz pomyśli, że śmiech na sali :D:) zwłaszcza po czytaniu tego co tu piszę ... ale tu często moje myśli piszę chaotycznie :) i szybko ... bardzo szybko i to przez to :) .... nie miałam jednak pomysłu na bajkę a chciałam aby była z morałem :)
marzy mi się zrobić do niej śliczne ilustracje ... często wymyślam kubie bajki ale dziś jakoś tak wszystko samo mi się ułożyło w całość i wplątał się nawet w to morał :) zapisałam juz zarys wszystkiego na kartce więc kto wie kto wie ... może coś z tego wyjdzie ... była by to bajka o smoku :) - dinusiu :) ale nie ma jeszcze imienia :) chce aby to kuba go nazwał a niestety juz zasnął zanim na to wpadłam :D:)
 a ja własnie leże staram się odpocząć i odmóżdżam się przy hotel Transylwania :D:) to bajka ...
sorki że tyle minek ale mam pozytywny nastrój i taki chcę zatrzymać :) więc bedę je pisać a jak kogoś to denerwuje to przepraszam ... taka moja prywatna terapia ;) hihi

poza tym sprzedaliśmy samochód ... juz o tym pisałam ... niestety M. pojechał do Niemiec ale został dziś na noc bo nic mu się nie udało jeszcze kupić ... ja mam nadzieję że to kupowanie itd. skończy sie szybko i będziemy mogli spokojnie pojechać na basen . do gdyni do akwarium morskiego ... do torunia z moimi pracami na zaliczenie ... i jeszcze mi sie marzy pojechać gdzies razem na kilka dni i odpocząć ... nie myśląc o niczym :)

kuba 17 występuje :) to będzie jego debiut w indywidualnym mówieniu wierszyka na dzień babci i dziadka :) ahh jaka jestem dumna :) ...
poza tym w głowie mam nowy baner i grafikę na "wizytówki" , chciała bym też zrobić posty w rodzaju "must have" w różnych pomieszczeniach i sytuacjach :)
oraz mam kilka ciekawostek domowych ... i przepisów ale o tym innym razem ... :)

czwartek, 10 stycznia 2013

Pomysł na prezent na DZIEŃ BABCI I DZIADKA ,Kaboszony, Szklane magnesy z dowolnymi zdjęciami, biżuteria ze zdjęciem ...

Breloczek ze zdjęciem i szklanym kaboszonem
 magnesy na lodówkę komplet wykonany na zamówienie
 kolczyki z moim rysunkiem i szklanym kaboszonem
 kolczyki wkręty z moim rysunkiem szklane
 wisiorek zawieszka z moim rysunkiem i szklanym kaboszonem
 wisiorki ze zdjęciem (zdjęcie właścicielki ) idealny pomysł np na dzień babci

Prażone orzechy w karmelu i Kąpiele mleczne ...

Jeśli Wam również po świętach zostało sporo orzechów (obojętnie ) jakich polecam Wam zrobienie orzechów prażonych w karmelu
bardzo proste i bardzo szybkie :) a jakie smaczne ...

przepis :

trochę ulubionych orzechów
3/4 szklanki cukru ( ja użyłam grubego cukru brązowego)
łyżka wody
łyżeczka masła
szczypta soli
+ jak kto lubi przypracy : np. cynamon , miód itd..

na rozgrzaną patelnię ( suchą ) wsypujemy i prażymy chwilę orzechy ,po uprażeniu zsypujemy je do miseczki
na rozgrzaną patelnię wsypujemy cukier i dodajemy łyżkę wody
kiedy już sie dość rozpuści dodajemy łyżeczkę masła i szczyptę soli (oraz przyprawy )
rozpuszczamy co chwilkę mieszając aż do dość płynnej konsystencji
wsypujemy orzechy i obtaczamy je dokładnie w karmelu aby były wszystkie oblane :) wylewamy na papier do pieczenia lub folię i staramy się je jak najbardziej rozłożyć
czekamy aż ostygną i rozłamujemy na mniejsze kawałki :)
SMACZNEGO!!:)


A jak potem domyć patelnię i szpatułkę po zaschniętym karmelu ?? Nic prostszego :) jeśli chcemy zrobić to szybko to zalewamy wodą i wstawiamy na ogień :) no i się nam rozpuści w wodzie możemy zdrapywać podczas tego podgrzewania aby było szybciej
albo jak nam się nie śpieszy to zalewamy ciepłą wodą i zostawiamy :) u mnie po kilku godzinach takiego stania już nie było nawet śladu po karmelu :)

A mam dla Was jeszcze jedną propozycję ... Jeśli zostaje Wam np. mleko i "dziś" kończy Wam się jego data a wy nie dacie rady już go wypić to zróbcie sobie kąpiel z dodatkiem mleka :)

może być samo a może być z dodatkami :) jest to bardzo relaksujące i odżywcze a nie będziecie musieli mleka wylewać ... to samo można zrobić np. z maślanką ... więcej o różnych kąpielach mlecznych poczytacie np. tu :




A co u mnie ... u mnie ciągle w biegu i stresie :D:) ale to jak pewnie u większości w tych czasach
mój Kuba miał wczoraj bal przebierańców :) był rycerzem więc już niebawem zdjęcia :D:)

Ja jestem trochę przytłoczona ostatnio ... i mam trochę depresyjne nastroje przez to brak weny ... a mam bardzo dużo pomysłów ...
na studiach dali nam dużo prac i to z "rozmachem" i niektóre mnie trochę przerastają przez co nawet nie chce mi się za nie zabierać ... i się boję .."jak to będzię" ... no ale mam nadzieję że będzie wszystko okej :)
M. sprzedał swój samochód ( mega spontaniczna decyzja i szybka sprzedaz tego samego dnia - no ale chyba za dobre pieniądze,,,) niestety teraz wszystko kręci się w koło zakupu nowego ... ja już mam tego dość a dopiero początek :D:) niech już kupi żebym sie już nie stresowała i będzie spokój ;)
byle by tylko dobrze kupił



wtorek, 8 stycznia 2013

Paznokcie na studniówkę

To moje kolejne hobby-pasja o którym mało ostatnio było na blogu z braku czasu i lampy :D:) bo jakiś czas temu spadła i się zepsuła ... no ale mikołaj był hojny i lampę już mam
no więc paznokcie na studniówkę nie moją :D:) juz niestety ,.. na swojej nie byłam no i "raczej";) nigdy juz nie będę ...

mojej siostry ... ma okropnie krótkie i łopatowate płytki paznokci więc sie okropnie robi...
no i musiały być dość "solidne" żeby wytrzymały do studniówki bo ona dopiero za kilka dni a my się juz nie będziemy widziały do tego czasu i nie byłoby kiedy zrobić 
paznokcie na tipsie przeźroczystym, żelowe , cieniowany brokat ( na zywo jest ciut inny i bardzo się ładnie błyszczy i mieni) |maziki| robione żelem , do tego cyrkonie swarovskiego



poniedziałek, 7 stycznia 2013

Modelinowe różności, magnes na dzień BABCI I DZIADKA i nie tylko :)

 magnes z modeliny fimo na lodówkę ze zdjęciem pod szklanym kaboszonem


 modelinowy tort do kartki otwierane pudełeczko na 79 urodziny :)


zawieszka z modeliny do breloczka "super dziadek"


 a taką niespodziankę dostałam od moniki 
serdecznie zapraszam na jej bloga :)

i jeszcze mały bonusik :) mój mały słodziak

czwartek, 3 stycznia 2013

Recenzje kilku całkiem różnych filmów i trochę moich rozważań prywatnych :)

Zacznę od tego, że przez całe święta i sylwestra jestem chora ... takiego kataru to ja chyba jeszcze nigdy nie miałam , przez same krople do nosa czuje się jak bym była "naćpana" zużyłam ostatnio 3 opakowania otrivinu ...  nie wiem nawet czy nie psikam nim za dużo ale tylko  on mi na chwilę odblokowuje oddychanie ...
normalnie chodzę bez żadnych sił ... mam tyle pomysłów a nie mam siły nic robić :( a jak już próbuje to i tak mi nie wychodzi .. w szkole zaczyna nam się "poważna" sesja więc roboty będzie naprawdę dużo ... już bym chciała po korzystać z nowych pędzli i sztalugi :) więc prace na zaliczenie z malarstwa bedzie mi się robić przyjemnie :)
FILM
Z mojego wieczoru filmowego :) zresztą bardzo udanego polecam wszystko co oglądałam :) Dla wielbicieli filmu uprowadzona (mimo że druga cześc to już nie pierwsza tylko druga - i że mi koleżanka zdradziła część filmu - przez co gorzej mi się go oglądało ) to i tak uważam że to świetny film i polecam obie części , dla fanów burtona Frankenweenie :) kocham jego filmy :) I jeszcze : Kupiliśmy zoo ... robiłam kilka podejść do tego filmu ... wydawało mi się że będzie nudny i beznadziejny ... jak to mówią nie oceniaj książki po okładce ... ( a ja mówię nie oceniaj filmu po pierwszych 15 minutach ;) ) film wzruszający i mnie bardzo wciągnął :) ale ja uwielbiam zwierzęta :) 
nie jestem zbyt wymagająca co do filmów ale żeby mnie nie nudził a wciągnął musi być w nim "to cos " :)



RELIGIA:
Ostatnio był u nas ksiądz na , po czy jak to tam ... "Kolędzie" jestem Chrześcijanką ale ... no właśnie ... mimo, że starałam się jak mogłam (starałam bo nie wiem sama czy sie nadal staram ) być "jak najbliżej... " to niestety trafiając na "tych" księży którzy chyba nie powinni nimi być i skutecznie mnie od kościoła odwiedli ... mam teraz mieszane podejście do kościoła ale jako do instytucji nie do wiary ...
Nie mierzę wszystkich księży jedną miarą bo to ludzie ... i są i tacy i tacy ... i na szczęście trafiłam również na tych innych (lepszych-o  ile tak mozna powiedzieć) albo o wiem ... na tych z prawdziwym powołaniem :) to uważam że każdy wierzy w to co chce w to co mu w życiu pomaga ( być może wszyscy wierzymy w to samo tylko na różny własny sposób ) bo dlaczego nie ... ?? chodzę do kościoła nie dla kogoś, nie na pokaz tylko wtedy kiedy mam potrzebę ... modlę się po swojemu ... jakkolwiek to nie zabrzmi ... Kuba już od maleńkiego uczy się przeżegnać i pacierza... nie zamierzam "przelewać " na niego moich doświadczeń ani "nastawiać" go ani też przelewać na niego "mojego zdania" będę go do Religi przygotowywać i uczyć tak jak "wszyscy" "prawidłowi" chrześcijanie ... ale nie będę ani go zmuszać ani odsuwać ... chce żeby miał własne indywidualne podejście w zależności od swoich potrzeb ... :) a co do kolędy bo o tym chciałam napisać to ... w tym roku wyglądało to tak :" cały dzień sztywne oczekiwanie na księdza pokój sterylnie wyczyszczony i nikomu "nie wolno tam za wiele" czyli : nie nabrudzić , nie dotykać stołu , chodzić jak na palcach itd... a ksiądz... przyszedł ... postaliśmy sztywno na baczność ... coś tam się zapytał .... był jakieś hmmm 3 minuty z zegarkiem w ręku ... wziął kopertę i poszedł ... ot tyle ... jakoś nie poczułam się natchniona ...

a porównanie do innego księdza... z poprzednich lat ... przyszedł pośmiał się ... po rozmawiał ... siedział dość długo ... nie przepytywał tylko rozmawiał ... i powiedział że koperty nie trzeba bo jest małe dziecko itd.... i mimo że wziął to i tak milej się zrobiło .... nie będę tu siała wywodów na temat koperty na kolędzie bo skoro dają to czemu nie brać ... "jak nie chcą niech nie dają " ;) tak to trochę działa ... nikt przecież nikogo nie zmusza....

ale ogólnie moim zdaniem takie odwiedzenie parafian i "poznawanie" ich powinno wyglądać trochę inaczej ....

szkoda mi że ten fajny ksiądz przeniósł się już do innej parafii... nie miałam jeszcze okazji poznać "nowego" księdza ale mam nadzieję że się nie zawiodę :)

a co do parafian to jeszcze denerwuje mnie bycie "na pokaz" ... ale i przykro sie robi kiedy kościół w święta był /....prawie pusty ....

Czym tak naprawdę stały się święta wszystkiee religijne ... czym tak naprawdę sie stała religia ... ( moim zdaniem błędem jest że miesza się z polityką ... że zaczyna oceniać innych ... wszyscy będziemy rozliczeni ale na pewno nikt nie dał prawa oceniania innych księdzu ... on ma być "łącznikiem" a nie sądem ....

KULINARIA:

a tak poza tym chciałam Wam polecić Jedzenie z Firmy Rolmax ... nie mam z tego nic :) ale uważam, że dobrymi rzeczami należy się dzielic ... no więc jak macie gdzieś możliwość kupić te produkty to na sto procent się nie zawiedziecie ... świetnej jakości ... swietny smak , super doprawione ... no dla mnie nie ma lepszych .... właśnie wciągnęłam pierogi z miesem ... i farsz i ciasto no idealne ... a flaczki ... mimo że ich nie lubię to ich nie jem - oprócz zupki z flaczków ale tylko i wyłącznie tej firmy ... no i panierowany kalafior i brokuły mmmmniam ....  no są nie do przebicia i ceny chyba też nie duże :) ja mam dobrze bo fima znajduje się w moim mieście :) więc mam łatwy dostęp :) ale polecam Wam z pełnym sumieniem :) a wiadomo dobrze jest mieć w zamrażarce coś gotowego :)

a tak poza tym to jeszcze sobie ponarzekam ... wkurza mnie okropnie jak ktoś pisze do mnie z pytaniem ... obojętnie czy to dotyczącym moich prac czy to czegoś innego ... i po mojej odpowiedzi nagle nic ... ani dziękuje ani pocałuj mnie w d..... no kurcze ... skoro ja odpowiadam to miło by było dostać odpowiedź zwykłe dzięki albo nie wiem co....

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Biżuteria na studniówkę

zrobiłam komplecik i kolczyki , na studniówkę nie moją ale siostry :) czerwony komplet a czarne kolczyki moje :) uwielbiam takie rózne kolczyki w takiej stylizacji :)




niedziela, 30 grudnia 2012

Szklane Magnesy - Sowy - promarkerami

taki komplecik zrobiłam ostatnio :) zainspirowany różnymi grafikami sówek w internecie , promarker , blok techniczny gładki
sówki są z myślą o magnesach i kolczykach :) które już się suszą :) a kto wie co jeszcze z nimi powstanie :)





a tu już magnesy :)

sobota, 29 grudnia 2012

Wisory Kaboszony i Zupełna nowość :) Magnesy szklane

 Trochę wisiorków :) wszystkie zdjęcia które nie sa mojego autorstwa są autorstwa ich przyszłych właścicieli :) pokazuje je dopiero teraz bo to była moja mała niespodzianka , taki drobiazg świąteczny upominek :)
 Lena i Kuba :) : broszka przyszłej właścicielki - autorki zdjęcia i mamy tych maluchów












 mój mały szkrab :) wisiorek dla babci :



 a to zupełna nowosc w moim wykonaniu :) magnesy na lodówkę :) mój synek i siostrzeniec mojego M. oraz kotek jego siostry :)