tak więc jakiś czas temu jak słoik zaczął robić się pusty, zaświtał mi pomysł na zrobienie w nim kawałeczka, wyimaginowanego świata, :) takiego mojego fantastycznego skrawka lekko magicznego. Ale niestety z braku czasu, potrzebnego ciągle na coś innego do tej pory się tego nie podjęłam ,aż niedawno trafiłam na wyzwanie :
http://swiatpasji.pl/kreatywny/wyzwanie-7-sloik/#comments
pomyślałam ,że to świetna okazja aby zrealizować swój plan :) i tak dzisiejszego wieczora powstał słoik z maleńkim skrawkiem maleńkiego światka :)
na dnie jest glina którą ( o zgrozo) nie wiem jakim cudem tam umieściłam bo strasznie się lepiła do narzędzia a otwór w słoiku jest bardzo wąski , co również nie ułatwiło mi umieszczania pozostałych przedmiotów, "rośnie" tam sobie trawko- mech , "rosną" sobie wykonane przeze-mnie muchomorki, są maleńkie szyszki , kawałki kory z drzew i kawałek gałązki , mieszka tam sobie mały gnom wykonany z modeliny również przeze-mnie ( który ma zaledwie nie całe 3 cm ) i towarzyszy mu malutka biedroneczka :)
Juz od dawna marzył mi się taki kawałeczek mojego "magicznego" światka :) będzie więc ozdabiał przedpokój i witał gości na mojej honorowej półeczce :)
Dziękuję organizatorom za takie wyzwanie i ten temat :) bo dzięki temu w końcu podjęłam się swojej wizji która juz od dawna się zbierała w mojej głowie :) no a teraz kilka zdjęć :
słoik z każdej strony:
słoik w całości :
a tak jak zajrzymy do "głębi" :
słoik zgłaszam też na wyzwanie w szufladzie
http://szuflada-szuflada.blogspot.com/