Przeszła u nas ostatnio na warmi i mazurach straszna nawałnica ... wody było do połowy łydki na ulicach , zwaliło masę drzew, kilka dachów a grad poniszczył wiele rzeczy, między innymi obtłukł trochę samochód mojego taty :/ którego nie zdążył do końca zabezpieczyć ... nagrywałam wszystko z okna u rodziców jednak nie nagrało mi sie wszystko co nagrywałam :( a tam gdzie nagrywalam i na chwile odeszłam aby pobiec do siebie i zamknąć okna to w tym czasie dokładnie w miejscu które z okna kreciłam spadło wielkie drzewo ...
to środek miasta: i środek ulicy
ten piękny zachód słońca to juz z mojego okna kilka dni wczesniej
a tu link do filmiku mojego , dodaje tylko jeden aby pokazać jak to wyglądało u nas ... niestety film i tak nie oddaje realu ... bo było o wiele gorzej http://www.youtube.com/watch?v=OQWR0_gFR60&feature=youtu.be
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogoda. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 sierpnia 2012
sobota, 27 sierpnia 2011
Burza i tyle z mojego spokojnego snu.....
No więc jak w temacie u nas szaleje własnie wielka burza ... i tak nie odejdę od komputera bo się będę bała siedzieć sama po ciemku heeh ... Moje kochanie w pracy a mały u dziadków .... No i muszę wam pokazać jakie u nas było fajne niebo przed chwilą wszędzie ciemno tylko ten kawałek taki był , a to żółtawe po lewej to nie od latarni tylko też niebo takie było na jednej połowie a na drugiej takie jak widać... więc bardzo fajny efekt :D:) może uchwycę dziś nawet jakiegoś piorunika :D
Chciała bym jeszcze podziękować za tyle miłych słów i komentarzy i za nowych obserwatorów :)
Na żywo wyglądało to jeszcze dużo dużo dużo fajniej niż na nieudolnym zdjęciu z "ręki" :D bo przecież rozstawić statyw to taki wielki kłopot .. hehe zwlaszcza taki lekki i poręczny jak mój ;p
Najfajniejsze bylo to ,że po lewej było żółto po środku jak widać a po prawej mega czarno
Aha i chciałam wam już od kilku dni powiedzieć pewną ciekawostkę... hm... może i dla niektórych nie koniecznie ciekawostkę ale ja nigdy się z takimi lalkami nie spotakałam i jak tylko je zobaczyłam i zobaczyłam je chociażby w galerii w googlach w stylizowanych sesjach zdjęciowych i wogóle to sie w nich zakochalam :) są to cudowne lalki artykułowane. Niestety ich cena nie jest jeszcze dla mnie osiągalna narazie ... no i ciężko je chyba kupić ... albo jestem jakaś tepa i nie umiałam ich znaleźć ale na allegro szukałam i słyszalam ,że albo ich niema albo są żadkością ... ok nie będę wstawiać zdjęć bo nikogo nie pytalam o pozwolenie więc podam link do bloga gdzie taka lalka ..lalki się znajdują ... warto zajrzeć choćby z ciekawości. są niesamowite i można je układać w takie pozy jak naturalne u ludzi.... no ja się zakochałam....
raj lal - michalina
i jeszcze tutaj :
http://porcelina.pinger.pl/p/3
a jeśli jeszcze długo mnei stać nie będzie to sobie kupię jedną z takich: hehhehe:
(szkoda ,że nie są tak artykułowane :( )
Tyle z mojego spokojnego snu.....
Jak pisałam ten post to był wieczór ale teraz musze napisać..... bojestem jeszcze w ciężkim szoku... serio hehe
Bo właśnie przeszła u nas brzurza .... mhm... nawet nie wiem czy to można nazwać burzą... to była jakaś mega burza.... jakiś czas temu przeszła taka burza ,że na drugi dzień wszyscy mówili tylko o tym i chyba nie spotkałam osoby która w nocy by się nie obudziła....i wszyscy komentowali .że czegoś takiego nie widzieli jeszcze .. aha i wtedy trwała jak na burzę non stop bardzo bardzo długo.... a dziś szybko przeszła ale tak TRZASKAŁO i GRZMOTAŁO.... żę ja dosownie , Doslownie, podskoczylam z łóżka... , a jak chciaąlm zadzwonić do mojego kochanie i mu powiedziec co u nas i zapytać czy do nich juz doszło ... ale ich bokiem ominęło ,,, to aż odżuciłam od siebie telefon zanim zdążyłam coś powiedzieć tak rąbnęło... Ogólnie ja sie nie boje burzy raczej mnie fascynuje ... ale dziś była taka ,że jeszcze mam ciarki na plecach ... no aż ciężko to opisać .... a jak tam u was spałyście spokojnie ..... bo ja chyba bije rekordy wczoraj od 4 nie spałam a dziś już mi ssię nie chce a jest dopiero 2:35 ale się zaraz zmuszę ....
I dziękuję za coraz liczniejszy udział w moim Candy
Aha i chciałam wam już od kilku dni powiedzieć pewną ciekawostkę... hm... może i dla niektórych nie koniecznie ciekawostkę ale ja nigdy się z takimi lalkami nie spotakałam i jak tylko je zobaczyłam i zobaczyłam je chociażby w galerii w googlach w stylizowanych sesjach zdjęciowych i wogóle to sie w nich zakochalam :) są to cudowne lalki artykułowane. Niestety ich cena nie jest jeszcze dla mnie osiągalna narazie ... no i ciężko je chyba kupić ... albo jestem jakaś tepa i nie umiałam ich znaleźć ale na allegro szukałam i słyszalam ,że albo ich niema albo są żadkością ... ok nie będę wstawiać zdjęć bo nikogo nie pytalam o pozwolenie więc podam link do bloga gdzie taka lalka ..lalki się znajdują ... warto zajrzeć choćby z ciekawości. są niesamowite i można je układać w takie pozy jak naturalne u ludzi.... no ja się zakochałam....
raj lal - michalina
i jeszcze tutaj :
http://porcelina.pinger.pl/p/3
a jeśli jeszcze długo mnei stać nie będzie to sobie kupię jedną z takich: hehhehe:
(szkoda ,że nie są tak artykułowane :( )
Tyle z mojego spokojnego snu.....
Jak pisałam ten post to był wieczór ale teraz musze napisać..... bojestem jeszcze w ciężkim szoku... serio hehe
Bo właśnie przeszła u nas brzurza .... mhm... nawet nie wiem czy to można nazwać burzą... to była jakaś mega burza.... jakiś czas temu przeszła taka burza ,że na drugi dzień wszyscy mówili tylko o tym i chyba nie spotkałam osoby która w nocy by się nie obudziła....i wszyscy komentowali .że czegoś takiego nie widzieli jeszcze .. aha i wtedy trwała jak na burzę non stop bardzo bardzo długo.... a dziś szybko przeszła ale tak TRZASKAŁO i GRZMOTAŁO.... żę ja dosownie , Doslownie, podskoczylam z łóżka... , a jak chciaąlm zadzwonić do mojego kochanie i mu powiedziec co u nas i zapytać czy do nich juz doszło ... ale ich bokiem ominęło ,,, to aż odżuciłam od siebie telefon zanim zdążyłam coś powiedzieć tak rąbnęło... Ogólnie ja sie nie boje burzy raczej mnie fascynuje ... ale dziś była taka ,że jeszcze mam ciarki na plecach ... no aż ciężko to opisać .... a jak tam u was spałyście spokojnie ..... bo ja chyba bije rekordy wczoraj od 4 nie spałam a dziś już mi ssię nie chce a jest dopiero 2:35 ale się zaraz zmuszę ....
I dziękuję za coraz liczniejszy udział w moim Candy
Subskrybuj:
Posty (Atom)




